UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay

Nie ma co ukrywać: hodowane na mięso zwierzęta nie mają szczęśliwego życia i nie chodzi tu jedynie o przedwczesną śmierć. Zamknięte w ciasnych klatkach czy boksach kury i krowy od lat spędzają sen z powiek obrońców praw zwierząt.

Dzisiaj trudno sobie wyobrazić świat, w którym nie zabijamy zwierząt aby jeść. Choć oczywiście ludzkość przeżyłaby bez mięsa, to jego smak sprawia, że kotlety schabowe i steki jeszcze długo będą królowały w zestawieniach najpopularniejszych dań.

Okazuje się jednak, że kwestią czasu jest, kiedy ze sklepowych półek zacznie znikać naturalne mięso. Od dawna prowadzone są badania nad jego sztucznym wytwarzaniem.

Już w 2013 na Uniwersytecie w Maastricht powstał pierwszy hamburger z mięsa, które wyhodowano w laboratorium. Kosztował co prawda 375 tysięcy dolarów i ponoć był obrzydliwy w smaku, jednak na wyprodukowanie taniego, smacznego mięsa nie powinniśmy czekać specjalnie długo.

Prace nad wytwarzaniem mięsa bez konieczności znęcania się nad zwierzętami są prowadzone nie tylko ze względów etycznych. Według danych ONZ produkcja mięsa w laboratorium wymaga nawet do 60% mniej energii, 98% mniej powierzchni pastewnej, a także powoduje nawet do 95% mniej emisji gazów cieplarnianych. Ponadto jest ono wolne od pasożytów, nie trzeba się również obawiać epidemii chorób takich jak np. świńska grypa.

Zdaniem ekspertów o tym, że sztuczne mięso zacznie wypierać naturalne zadecyduje przede wszystkim cena. Jeśli będzie wielokrotnie niższa, to wszystko odbędzie się bez jakiegokolwiek przymusu ze strony państwa czy walczących o prawa zwierząt organizacji. Za kilkadziesiąt lat mięso z prawdziwych zwierząt prawdopodobnie będzie prawdziwym luksusem.

źródło: msn

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również