UDOSTĘPNIJ
fot. Youtube/Onet News

Magdalena Ogórek w ciągu dwóch lat przeszła tak radykalną przemianę, że aż trudno w nią uwierzyć. Zaczynała jako lewicowa kandydatka na prezydenta a skończyła po drugiej stronie światopoglądowej barykady. Teraz człowiek, który wprowadził Ogórek do polityki postanowił po raz pierwszy skomentować jej metamorfozę.

Polscy publicyści i politycy zastanawiają się, czym Leszek Miller motywował swoją decyzję o mianowaniu Magdaleny Ogórek na kandydatkę na prezydenta Polski. Nim weszła do wielkiej polityki znana była jako historyk kościoła. Można powiedzieć, że jej wykształcenie nie najlepiej współgrało ze świeckim charakterem lewicy, na której czele miała stanąć.

W wyborach Ogórek uzyskała poparcie w wysokości 2,4%. Lewicowy elektorat nie przekonał się do kandydatki. Intuicja go nie zawiodła. Niebawem okazało się, że Ogórek jest prawdziwym kameleonem. Zaczęła kręcić się wokół rządzącego, prawicowego obozu a jej retoryka obróciła się o 180 stopni.

Redakcja portalu „NaTemat” postanowiła zapytać Leszka Millera o powody, dla których uznał, że Ogórek będzie dobrym kandydatem na prezydenta z ramienia lewicy. Były premier zabrał głos.

– Unikam rozmowy na temat Magdaleny Ogórek. To jest dorosła kobieta, która podejmuje suwerenne decyzje. Magdalena Ogórek przez kilka lat była związana z SLD, była blisko partii, a teraz tak wybrała i to jest jej decyzja – skomentował przemianę Miller.

źródło: NaTemat

ZOBACZ TAKŻE

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również