UDOSTĘPNIJ
commons.wikimedia.org

Złośliwe komentarze ciskane w konkurentów spotęgowały się po sondażach „warszawskich” i niedoszłego wspólnego kandydata opozycji na prezydenta stolicy. Tym razem areną walki polityków jest Twitter. 

Jan Grabiec z PO i Katarzyna Lubnauer z Nowoczesnej zamiast zawrzeć szeregi opozycji, wdają się w pyskówki. Zamiast merytorycznej dyskusji czy punktowania rządzącego PiS-u, posłowie wzajemnie obrzucają się personalnymi przytykami.

screen twitter/Jacek_Prusinowski

Swoje dorzucił też na Twitterze Paweł Rabiej, będący oficjalnym kandydatem Nowoczesnej na prezydenta Warszawy. Nie zamierza on rezygnować z walki o stołeczny ratusz i ułatwiać wygranej Rafałowi Trzaskowskiego. To coraz bardziej komplikuje sytuację opozycji. Wielkie porozumienie, które mogłoby być możliwe przed ujawnieniem Trzaskowskiego jako kandydata Platformy, teraz wydaje się mrzonką.

Z takiego obrotu sprawy powinien się cieszyć PiS. Partia Jarosława Kaczyńskiego co prawda nie zdecydowała się jeszcze na konkretnego kandydata w wyborach na prezydenta Warszawy, ale tarcia i animozje między Platformą Obywatelską oraz Nowoczesnej muszą być jej na rękę. Zanim bowiem dojdzie do wyborów, PiS może spokojnie czekać na „wykończenie się” obydwu opozycyjnych ugrupowań. Czy kandydatem będzie Patryk Jaki, czy Stanisław Karczewski, to może tylko zyskać w oczach wyborców. Samo zaś starcie Grabca i Lubnauer daje przedsmak tego, co szykują nam politycy w niedalekiej przyszłości.

Jak naprawdę bogaty jest Petru? 10 interesujących faktów z jego życia

Zakład, że nie poznajesz tego znanego polskiego polityka?! Niesamowite metamorfozy wybrańców narodu

Źródło: natemat.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również