UDOSTĘPNIJ
Fot. Facebook/Filip Chajzer

Filip Chajzer pozostaje jednym z najbardziej popularnych i lubianych polskich dziennikarzy. Czasem zdarzają mu się jednak osobliwe wpadki, za które wkrótce może bardzo drogo zapłacić. Wszedł on bowiem w konflikt z kolegami po fachu, który zakończyć się może w sądzie.

Po narodzinach dziecka Chajzera tysiące fanów serdecznie mu gratulowało mu oraz życzyło powodzenia w wychowywaniu malucha. Nieprzyjemnie odpowiedział on jednak na jeden ze wpisów internautki, co skomentował na swojej stronie homoseksualny dziennikarz Vogule Poland.

Homofobiczne komentarze

– Raz spotkała go już sroga kara za pisanie bardzo brzydkich rzeczy o mojej rodzinie, których do dzisiaj powinien się bardzo wstydzić… Widzę, że tego homoseksualnego chłopca muszę w jakiś sposób podniecać. Patryku, winszujesz powtórkę z rozrywki…? – odpowiedział więc dziennikarzowi Chajzer, dodając także, że „tej Pani / Panu czy co to tam jest gratuluje odwagi”.

– Akt nienawiści, którego dopuścił się Pan Filip Chajzer, jest omawiany z moim prawnikiem. Zastanawiamy się, czy podjąć kroki prawne. Za kilka dni podejmę decyzję i wraz z oświadczeniami TVN-u oraz Pepsi, które mam niebawem dostać, opublikuję. Nie ma z mojej strony zgody na tego typu zachowanie. Pan Filip cały weekend balangował z okazji narodzin potomka, nie żałował sobie alkoholu, o czym pisał na swoim Facebooku, ale chyba nie upił się na słodko. Jego zachowanie jest wyrazem obrzydliwej pogardy dla inności, która musi być napiętnowana. Wykorzystam wszystkie możliwości prawne i kontakty prywatne, by ten prostacki hejter doczekał się kary – poinformował oficjalnie obrażony przez Chajzera Chilewicz.

Fot. Facebook
Fot. Facebook
Fot. Facebook

Wiedziałeś, że te gwiazdy mają polskie korzenie?!


Gwiazdy, które przeżyły rodzinną tragedię [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również