UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com, youtube.com

Kandydatura, potem zwycięstwo i w końcu zaprzysiężenie Donalda Trumpa, wywołały niesamowitą reakcję ze strony przeciwników miliardera. Masowe protesty można było zobaczyć w całych Stanach Zjednoczonych po zwycięstwie republikanina. Jednak to, co się wydarzyło po jego zaprzysiężeniu, było czymś znacznie większym.

W miniony weekend kobiety w USA postanowiły zorganizować Womens’ March on Washington (Marsz Kobiet na Waszyngton), który miał być ich wyrazem sprzeciwu wobec zaprzysiężenia Donald Trumpa na 45. prezydenta USA. Podczas protestu kobiety pokazały co sądzą o „pogardliwym stosunku do kobiet” jaki ma prezentować Trump. Symbolem protestu były różowe czapki z kocimi uszami, które już stały się symbolem walki z Trumpem.

Nie tylko w Waszyngtonie protest miał miejsce. Nowy Jork, San Fracisco, Los Angeles – w każdym z tych miast kobiety wystąpiły przeciw Donaldowi Trumpowi. Oprócz USA także w 600 miastach na całym świecie odbyły się marsze poparcia wobec Amerykanek i ich akcji. Takie protesty miejsce miały także w Polsce.

W sieci oczywiście pojawiła się masa materiałów z tych akcji. Jeden film zebrał jednak większą uwagę niż pozostałe. Chodzi o nagranie dziwnie przebranej kobiety, która wykonuje taniec jakby w stanie transu czy opętania. Członkini marszu protestacyjnego miała zawieszoną na piersi tabliczkę z napisem „Fuck Trump”, a w ręce trzymała sznur na którym miała zawieszone puste puszki i coś na kształt dziecięcych lalek. Do tego grała cały czas nieskładnie na flecie.

W sieci pojawiły się już próby wyjaśnienia tego fenomenu, jak można się domyśleć – najczęściej prześmiewcze. Komentatorzy wskazują, że kobieta musi być pod wpływem narkotyków lub alkoholu. Inni twierdzą, że ma problemy natury psychicznej. Pojawiają się też komentarze sugerujące, że cała akcja była czymś na kształt czarów – czymś jak taniec deszczu. Nikt jednak nie potrafi wytłumaczyć czym w rzeczywistości był ten dziwny i niepokojący performance.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również