UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org

O tym, że rząd Angeli Merkel niechętnie spogląda na Prawo i Sprawiedliwość, wiadomo nie od dziś. Okazuje się jednak, że nie chodzi o niechęć do imigrantów, sprzeciwianie się Unii Europejskiej czy idee polityczne. Niemcy zżymają się o coś całkiem innego.

Ostatnio można było z mediów dowiedzieć się, że polskie wojsko ogłosiło przetarg na autokary. Armia zażyczyła sobie 28 pojazdów. W szranki stanęła niemiecka firma MAN i polski Autosan. Ta pierwsza wyceniła produkcję pojazdów na 28 mln złotych, a druga na 22,5 mln złotych.

Jak podają media, władza skłania się zdecydowanie do polskiej oferty, która jest nie tylko tańsza, ale gwarantuje, że pieniądze z budżetu zostaną w Polsce. Rozwścieczyło to Niemców, którzy dotąd dbali, by to ich firmy wygrywały przetargi. Nie w smak jest im więc PiS u władzy, które wyraźnie stawia na rodzimych przedsiębiorców.

Miliony z Polski do Polski

To jednak nie wszystko. Jelcz zgodził się za 400 mln złotych wyprodukować samochody dla Wojsk Obrony Terytorialnej. Śmigłowce dla wojska powstaną natomiast w Świdniku lub Mielcu. Partia rządząca nie ukrywa, że niskie ceny i polski kapitał są mocnym atutem polskich firm.

Tego właśnie obawiali się Niemcy po dojściu PiS do władzy. Zanim bowiem partia Kaczyńskiego objęła rządy, zagraniczne przedsiębiorstwa miały znacznie bardziej ułatwione dojście do polskiego rynku. Miliony z Polski trafiały na zachód przez lata. Teraz się to wyraźnie zmienia, co powoduje coraz to agresywniejsze ataki na rząd w Warszawie.

źródło: newsweb.pl

Ta polska wieś ZACHWYCA ludzi na całym świecie!


Samobójstwo czy zatajony mord? Popularne teorie spiskowe o śmierci Andrzeja Leppera

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również