UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com, wikimedia.org/Adrian Grycuk

Unia Europejska postanowiła w końcu ukarać Polskę, Węgry i Czechy za odmowę przyjęcia imigrantów. Nie zapowiada się jednak, by rząd PiS cokolwiek zmienił w swoim podejściu do polityki migracyjnej UE. Co więcej, wśród członków PiS pojawiają się bardzo kontrowersyjne rozwiązania kryzysu.

Poseł Stanisław Pięta to jeden z najbardziej konserwatywnych i kontrowersyjnych członków PiS. Już niejednokrotnie dawał dowód na to, że jego język jest cięty. Było tak chociażby przed masowym strajkiem nauczycieli, którzy protestowali przeciw reformie oświaty. Wówczas Pięta nazwał strajkujących „lumpeninteligencją”. Ostro wypowiedział się ostatnio o rządach krajów, które doświadczyły ostatnio zamachów terrorystycznych.

–  Obserwujemy bezczynność i niekompetencję przywódców europejskich i służb specjalnych państw Europy Zachodniej. W Wielkiej Brytanii czy Francji brak jest skutecznej polityki antyterrorystycznej, toleruje się działalność radykalnych imamów, akceptuje się sytuacje w więzieniach, gdzie rządzą gangi islamskie – stwierdził Pięta.

Dalsza część jego wypowiedzi była jeszcze ostrzejsza. Zdaniem Pięty jedynym sposobem na walkę z masową migracją do Europy i rozwojem islamu na Starym Kontynencie jest… przymusowe i obowiązkowe deportowanie muzułmanów do Afryki i burzenie meczetów. Jego wypowiedź wywołała poruszenie na lewicy. Już pojawiły się głosy, że PiS powinno zastanowić się dwa razy, nim pozwoli mówić posłowi Pięcie.

– Jedyna droga to twarda reakcja karno-prawna, masowe deportacje muzułmanów do Afryki, wyburzenie meczetów i wzmocnienie służb specjalnych państw Europy Zachodniej. Europejczycy na Zachodzie muszą sobie uświadomić, że ideały, na których chcieli budować zjednoczoną Europę okazały się całkowitym niewypałem – podsumował deputowany.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również