UDOSTĘPNIJ

Mimo że Jarosław Kaczyński nie musi obawiać się obecnie o poparcie dla swojej partii, to martwi go zupełnie inna sprawa. Sondaż przeprowadzony na panelu Ariadna nie pozostawia złudzeń.

Od czasu zawetowania przez prezydenta Andrzeja Dudę ustaw Prawa i Sprawiedliwości jego stosunki z obozem władzy stały się na tyle chłodne, że Jarosław Kaczyński miał zacząć rozważać wystawienie innego kandydata w wyborach prezydenckich w 2020 roku. Jak się okazuje, nie ma jednak na kogo postawić.

Według przeprowadzonego sondażu nikt z obozu Prawa i Sprawiedliwości nie cieszy się takim poparciem jak prezydent Andrzej Duda. Z badania wynika, że poza nim na najwięcej głosów mogłaby liczyć Beata Szydło, jednak uzyskałaby ona jedynie 12 procent poparcia.

Dla porównania warto zauważyć, że według sondażu obecny prezydent w starciu z kandydatami opozycji uzyskałby aż 37 procent poparcia, czyli aż o 14 procent niż zajmujący drugie miejsce Donald Tusk.

Oczywiście do tego typu badań należy podchodzić z rezerwą, jednak z pewnością takie prognozy nie są zadowalające dla Jarosława Kaczyńskiego, który poczuł się zdradzony przez prezydenta Andrzeja Dudę. Wygląda jednak na to, że jeśli nie chce, by za trzy lata na fotelu prezydenckim zasiadł Donald Tusk, to będzie musiał pogodzić się z niezależnością obecnego prezydenta.

źródło: wprost.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również