UDOSTĘPNIJ

Jak pokazują ostatnie sondaże, Polacy wciąż ufają Prawu i Sprawiedliwości, a słupki poparcia ekipy rządzącej nadal pozostają bardzo wysokie. Nie znaczy to jednak, że wszystko idzie po myśli PiS, a „dobra zmiana” przebiega w stu procentach zgodnie z przedwyborczymi obietnicami partii. Niektóre wskaźniki są dla rządzących wręcz miażdżące.

Jednym z nadrzędnych celów PiS-u podczas trwającej kadencji miało być zatrzymanie poszukujących pracy Polaków w kraju, a nawet skłonienie tych, którzy wyjechali do powrotu. Dane przygotowane przez Główny Urząd Statystyczny są jednak dla ekipy rządzącej bezlitosne.

Jak wynika z opracowania GUS, w 2016 roku z Polski wyjechało zdecydowanie więcej osób niż podczas dowolnie wybranego roku, w którym rządziła koalicja PO-PSL. We wspomnianym okresie nasz kraj opuściło ponad 2,5 mln mieszkańców.

Uwagę zwraca również brak opracowania danych za lata 2006-2009, czyli częściowo w okresie, w którym Prawo i Sprawiedliwość rządziło po raz pierwszy. Niektórzy eksperci twierdzą, że stało się tak dlatego, że największy wzrost liczby emigrantów miał miejsce w latach 2006-2007, co ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego chciało ukryć. Co ciekawe, jedyny spadek emigracji zanotowano w latach 2007-2010, czyli podczas rządów Donalda Tuska.

Do pozostania w kraju Polaków miał przekonać m.in. projekt 500 plus, mający w założeniu przypominać brytyjski „Child Benefit”. Liczono, że dzięki wsparciu socjalnemu Polki nie będą opuszczać ojczyzny, by rodzić dzieci za granicą, jednak dane GUS świadczą o tym, że w tej kwestii program zawiódł.

Źródło: crowdmedia.pl

Zakład, że nie poznajesz tego znanego polskiego polityka?! Niesamowite metamorfozy wybrańców narodu

9 przerażających katastrof z udziałem ważnych polityków

 

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również