UDOSTĘPNIJ
źródło: usnews.com, huffpost.com

Włazy do kanalizacji, szamba, europalety, a nawet serwery – czego tak właściwie chrześcijańscy kapłani jeszcze nie święcili? Co złośliwsi zwracają uwagę na to, że księża są zdolni poświęcić wszystko za pieniądze, czym ośmieszają siebie i ujmują wierze. Dyskusja nad tym, co święcić a co nie, rozgorzała na nowo.

Wszystko przez incydent, jaki miał miejsce we włoskim kościele w Citta di Castello w Umbrii. To właśnie tam w niedzielę ksiądz pobłogosławił wodą święconą… telefony komórkowe wiernych. Sprawa odbiła się szerokim echem nie tylko we Włoszech.

Jak stwierdził ksiądz Giorgio Mariotti, który święcił smartfony, ale także laptopy i tablety, rytuał ten miał pomóc we właściwym korzystaniu z elektroniki i wykorzystywaniu jej w niesieniu pomocy i dobrego słowa innym. Słowem, zamiast bezsensownego przeglądania internetu i porno, ludzie mają za pośrednictwem dobrodziejstw techniki głosić Słowo Boże.

Przyniesione przez wiernych sprzęty ksiądz oddał w opiekę św. Błażeja. 5. lutego Kościół Katolicki wspomina właśnie tego świętego, prosząc za jego wstawiennictwem o dar dobrej mowy. Św. Błażej jest też patronem parafii prowadzonej przez księdza Giorgio Mariottiego, stąd też miał wziąć się pomysł na akcję święcenia elektroniki.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również