UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia.org

Agresja i przemoc są dla policjantów codziennością, a te często skierowane są bezpośrednio na nich. Najwięcej pracy funkcjonariusze mają – jak sami przekonują – z pseudokibicami i członkami organizacji narodowych. Sprzeciw wobec przyzwolenia na lekceważenia Policji, wystosowali mundurowi z Wielkopolski.

Zarząd Wojewódzki NSZZ Policjantów województwa wielkopolskiego wydał oświadczenie, w którym zwraca uwagę na rosnący poziom agresji wobec policjantów. Związkowcom słusznie nie podoba się, że państwo raczej rzadko oficjalnie potępia działania narodowców czy kiboli, które uderzają w Policję. Chodzi o przemoc słowną i tę fizyczną.

– Zarząd Wojewódzki z niepokojem obserwuje bardzo agresywne postawy części przedstawicieli ruchów narodowych, nacjonalistycznych i pseudokibiców, które nie spotykają się zawsze z jednoznaczną krytyką ze strony władz państwowych, wręcz przeciwnie są nawet z nieznanych nam powodów często usprawiedliwiane jako element walki politycznej – piszą policjanci.

Według wielkopolskich funkcjonariuszy takie przyzwolenie prowadzi do wzrostu zachowań agresywnych wobec nich. Wskazują, że oprócz nie potępiania, politycy rządu potrafią nawet przychylać się do retoryki i działań grup, które Policję uważają za swojego wroga. PiS nie reaguje na obraźliwe transparenty, a minister sprawiedliwości pragnął nawet ułaskawienia dla kibola, który pobił policjanta.

NSZZ wielkopolskich policjantów odrzuca zarzuty o brak profesjonalizmu i apeluje do władz o zorganizowanie kampanii w szkołach i mediach, która informowałaby obywateli o ich prawach i obowiązkach w kontaktach z będącymi na służbie policjantami. Zwrócono też uwagę na konflikt w zarządzaniu Policją. Wymieniona w liście jest także sprawa upolitycznienia jej struktur, co oceniane jest naturalnie negatywnie.

– Jest zbyt dużo polityki, policja jest mocno upolityczniona, dokonano czystek kadrowych. Dzisiaj, prawdę mówiąc, policją zarządza minister, a nie policjanci – czytamy.

źródło: gazeta.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również