UDOSTĘPNIJ

Brytyjskie media analizują ostatnie chwile życia wybitnego piosenkarza. Okazuje się, że przed śmiercią George Michael odbył tajemniczą wizytę w Austrii. 

Michael zmarł w święta Bożego Narodzenia w swoim domu w Oxfordshire. Był uzależniony od narkotyków, a jego stan zdrowia pogarszał się. Jego wieloletni partner zdradził, że niewiarygodnym był fakt, że piosenkarzowi udało się przeżyć „aż tak długo”. Artysta zmarł w wieku 51 lat.

Michael odwiedził austriacką klinikę, tę samą, w której 5 lat temu przeszedł zabieg tracheotomii. Do Wiednia poleciał ze swoim partnerem w prywatnym odrzutowcu. Nie ujawniono jednak treści konsultacji z dwoma lekarzami. Coraz częściej jednak brytyjskie media sugerują, że piosenkarz zmarł z przedawkowania heroiny, a wizyta w Austrii była spowodowana totalną destrukcją jego organizmu w związku z zażywaniem narkotyków i paleniem papierosów pomimo choroby płuc.

Fani nadal są w szoku po śmierci wybitnego artysty. Zbierają się pod jego domem, zapalają znicze i składają kwiaty.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również