UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com

Minister Szyszko, jak każdy inny ważny polityk musi składać co roku zeznania majątkowe. Szef resortu środowiska w dokumentach musi uwzględnić wszelkie nieruchomości i tereny należące do niego. Jak się okazuje, nie trzeba być w tej materii dokładnym. Minister pomylił się bowiem o grube tysiące.

Minister środowiska jednak nie będzie musiał brać korepetycji z matematyki. Wychodzi bowiem na to, że pomyłka w dokumentach w o kilkaset tysięcy złotych wcale nie jest istotna na jego stanowisku. Szyszko w swoim zeznaniu wykazał, że jego stodoła i ziemia w Tucznie (woj. zachodniopomorskie) są warte 17 tys. złotych. Inaczej widzą to jednak rzeczoznawcy.

Zdaniem ekspertów w wypadku majątku ministra w Tucznie mowa wcale nie o 17 tys., a o kwocie o wiele większej. Stodoła jest bowiem w rzeczywistości zabytkową daczą mającą 300 metrów. Z kolei ziemia też do byle jakich nie należy. To urokliwa działka na Pojezierzu Wałecko-Myśliborskim. Całość warta jest… pół miliona złotych.

Sprawą zainteresował się wymiar sprawiedliwości. Tak duża różnica w wycenie ministra i rzeczoznawców nie mogła nie przyciągnąć uwagi. Warszawska prokuratura przyjrzała się zeznaniu ministra, ale szybko dała sobie spokój. Śledczy doszli do wniosku, że minister nie miał złych zamiarów. Stwierdzili, że „wpisanie wartości w sposób intuicyjny nie może być poczytane jako istota nieprawidłowości”.

pt

6 KOMENTARZY

    • Efekt skaczyzowania prokuratury… Upartyjnili już prokuraturę i TK, a teraz biorą się za jeszcze niezależne sądownictwo. Tak się rozprzestrzeniać neo-katofaszyzm!

      • Sądy były zależne zawsze i tu się nic nie zmieniło. Prokuratura również była dyspozycyjna. Natomiast TK to kompletna farsa od samego początku. TK nigdy nie stał na straży konstytucji, od samego początku swojego istnienia służył tylko i wyłącznie celom partyjnym. Tak więc nic, ale to kompletnie nic się nie zmieniło, możesz przestać kłamać, drobny cwaniaczku.

  1. Szyszko przebił Nowaka 50-krotnie, ale pisowska prokuratura oczywiście zdecydowała się nic z tym nie zrobić. Bolszewickie metody, bolszewickie państwo, bolszewicka partia.

    • Nie obrażaj bolszewików. Bolszewicy byli chociaż anty-klerykałami i anty-nacjonalistami, a kaczystowscy neo-katofaszyści są ich przeciwieństwem pod wieloma względami.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ