UDOSTĘPNIJ
fot. flickr

Minister Zdrowia – Konstanty Radziwiłł – na długo popamięta swoją ostatnią rozmowę z premier Beatą Szydło. Jeszcze nigdy tak ostro nie zareagowała na decyzję swoich podwładnych.

Ministerstwo Zdrowia wyszło z nowym projektem, który zakładał wprowadzenie płatnych zabiegów w publicznych szpitalach. Konstanty Radziwiłł uznawał to za świetny pomysł, co podkreślał w mediach.

Prywatna medycyna była, jest i będzie, i chodzi o to, żeby można było to robić również z korzyścią dla tych pacjentów, którzy tego poszukują, ale jednocześnie nie zapominając o interesie publicznego szpitala, który w ten sposób może poprawić sobie kondycję finansową – zachwalał projekt minister zdrowia.

Premier Beata Szydło ma jednak zupełnie inne zdanie na ten temat za sprawą, czego wezwała Radziwiłła do swojego gabinetu na długą rozmowę. Stanowczo nie zgodziła się na to, by pacjent zmuszony do długiego czekania na zabieg w NFZ mógł dzięki opłacie mieć go wcześniej.

Premier uznała, że naruszałoby to prawo obywateli do równego dostępu do zdrowia. Kazała ona ministrowi jak najszybciej wycofać się z projektu.

W partii trwa dochodzenie, kto lobbował u ministra za tym rozwiązaniem – mówi anonimowo jeden z polityków Prawa i Sprawiedliwości.

źródło: msn.com

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również