UDOSTĘPNIJ

Marcin Dubieniecki cierpi na poważne problemy ze zdrowiem. Jak twierdzi, dostęp do skutecznego leczenia ma jedynie zagranicą. Jednak o wyjeździe nie ma mowy ze względu na śledztwo trwające w sprawie byłego męża Marty Kaczyńskiej. To zdaniem Dubienieckiego dowód na to, że jest ” niesłusznie prześladowany”.

Żalą się również bliscy Marcina, którzy podkreślają, że prokuratura „uwzięła się” na Dubienieckiego, utrudniając mu leczenie poważnych schorzeń kręgosłupa, na jakie rzekomo cierpi mężczyzna. Skuteczne leczenie jest możliwe jedynie w zagranicznym szpitalu…A tak przynajmniej twierdzi.

Nie przekonuje to jednak prokuratorów na tyle, aby pozwolić mu na opuszczenie kraju. To całkiem zrozumiałe – zwolniony za poręczeniem w wysokości 3 milionów złotych Marcin nie ułatwia od czasu swojego wyjścia śledztwa, podobnie jak jego nowa małżonka. Katarzyna Modrzewska miała złożyć zeznania już kilkakrotnie. Najpierw przeszkodzić jej miała w tym ciąża i związane z nią problemy zdrowotne, potem stres związany z przesłuchaniami. Właśnie z tego względu śledztwo w sprawie postanowiono przedłużyć do grudnia.

O tym jednak Dubieniecki już nie wspomina w wywiadach. Swoją sprawę nazywa w nich „niesłuszną nagonką” i podkreśla jej polityczny aspekt. Jego zdaniem śledczy chcą go „fizycznie uśmiercić”. Swoje oskarżenia wobec prowadzących śledztwo wysuwał już nie raz, jednak ostatnio używa naprawdę mocnych słów – jednego z prokuratorów nazwał nawet „zapijaczoną mordą”.

Jak wyglądała Marta Kaczyńska w dzieciństwie? 10 interesujących faktów z jej życia

Jakiej ksywki dorobił się Schetyna? Uśmiejesz się! Zabawne przydomki polityków

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również