UDOSTĘPNIJ

Jak podaje tvn24.pl James B. Comey – dyrektor FBI – na łamach „The Washington Post”, które wydrukowało jego przemówienie ze spotkania w Muzeum Holokaustu z przedstawicielami środowisk żydowskich stwierdził, że nawet dobrzy ludzi pomagali w mordowaniu milionów i w pierwszej kolejności wymienił Polaków.

Comey, irlandzki katolik każdemu nowemu agentowi obligatoryjnie nakazuje wizytę w Muzeum Holocaustu, żeby wyciągał nauki z historii.

Szef FBI powiedział: „Chcę, żeby zrozumieli, że mimo przeprowadzenia rzezi przez chorych i złych ludzi, w ich ślady poszli też ludzie, którzy kochali swoje rodziny, dawali jałmużnę i chodzili do kościoła. Dobrzy ludzie pomogli mordować miliony i najstraszniejszą ze wszystkich lekcji jest ta pokazująca, że jesteśmy w stanie zrezygnować z indywidualnej moralności, poddając się władzy grupy, jesteśmy w stanie przekonać się do prawie wszystkiego”

A następnie spuentował wystąpienie słowami: „W ich mniemaniu, mordercy i ich wspólnicy z Niemiec, Polski, Węgier i wielu, wielu innych miejsc nie zrobili niczego złego, bo przekonali siebie do tego, że uczynili to, co było słuszne i od czego nie było ucieczki. To robią ludzie i to powinno nas naprawdę przerażać”

Rzecznik MSZ, Marcin Wojciechowski napisał na twitterze „@PolishEmbassyUS zareagowała listem Ambasadora na przemówienie dyrektora FBI w Muzeum Holocaustu. Sformułowania o Polsce niedpuszczalne.”

ds, źródła: tvn24.pl, The Washington Post

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również