UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org, flickr.com

Austriacki polityk, Sebastian Kurz, w wywiadzie dla niemieckiej gazety, skrytykował politykę imigracyjną Niemiec. Zarzucił też krajom zachodniej Europy, że te próbują postawić się moralnie wyżej nad państwami takimi jak Polska, Węgry czy Słowacja.

Kurz jako „błędna politykę” określił jeden z najnowszych pomysłów niemieckiej kanclerz, który ma na celu odciążenie Włoch i Grecji z imigrantów. Merkel zapowiedziała bowiem, że co miesiąc jej kraj będzie przyjmował kilkuset uchodźców z tych dwóch państw śródziemnomorskich. Jak stwierdził Kurz, takie rozwiązanie na pewno nie przysłuży się Europie.

Zdaniem szefa austriackiego MSZ, tak długo jak imigranci będą przeświadczeni o tym, że i tak trafią do Niemiec, tak długo Unia Europejska i cały kontynent musi liczyć się z kolejnymi falami uchodźców.

 – Dopóki imigranci będą mieli wrażenie, że w końcu i tak dotrą do Niemiec, dopóty będziemy tylko wzmacniać przemytników ludzi i będziemy przyczyniać się do powstawania nowych fal imigrantów – stwierdził Kurz.

Polityk jest też zdania, że Niemcy powinni się skupić zwłaszcza na ochronie zewnętrznych granic Unii. Ocenił też postawiony w zeszłym roku cel polityki migracyjnej – relokację migrantów na terenie państw UE według narzuconych kwot – jako „nierealistyczny”.

Austriak wypowiedział się także na temat tego jaki stosunek mają do polityki Grupy Wyszehradzkiej pozostali członkowie UE. Kurz przestrzegł przy tym temacie przed rozdziałem Unii na „dwie klasy członków”.

 – Nie powinniśmy stwarzać wrażenia, że w UE są dwie różne klasy członków. Niebezpiecznym zjawiskiem jest też stawianie się przez kilka krajów UE moralnie wyżej niż pozostałe kraje członkowskie – powiedział Kurz.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:


źródło: wpolityce.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również