UDOSTĘPNIJ
Fot. Incirlik Air Base (Clayton Lenhardt) - Public Domain Pictures (George Hodan)

Na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji pojawił się projekt nowelizacji przepisów dotyczących obrony własnej przed napastnikiem, który zapowiedział już wcześniej minister Zbigniew Ziobro. Ma on rozszerzać granice obrony koniecznej w chwili zagrożenia oraz napaści na mieszkanie, dom, lokal, czy prywatny, ogrodzony teren, tak, aby to ofiara, a nie przestępca była dobrze chroniony przez państwo.

– Prawo ma stać po stronie obywatela i chronić uczciwych ludzi, a nie bandytę, wtedy, gdy dopuszcza się on zamachu. Osoby skutecznie broniące się były traktowane niczym przestępca, a czasami znajdowały się w sytuacji gorszej niż napastnik – powiedział minister Ziobro na temat planowanej nowelizacji. Według niego bardzo istotne jest, aby prawo chroniło przede wszystkim osoby pokrzywdzone, a sprawiedliwie skazywało przestępców.

Zapowiadane zmiany dotyczyć mają przepisu, w myśl którego „nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem. W razie przekroczenia granic obrony koniecznej, w szczególności, gdy sprawca zastosował sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia”. Według Kodeksu karnego nie podlega karze ten, kto „przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia, usprawiedliwionych okolicznościami zamachu”. Teraz przepisy te mają zostać nieco zmodyfikowane.

„Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej, odpierając zamach polegający na wdarciu się do mieszkania, lokalu, domu albo przylegającego do nich ogrodzonego terenu lub odpierając zamach poprzedzony wdarciem się do tych miejsc – chyba że przekroczenie granic obrony koniecznej było rażące” – brzmi znowelizowany przepis, który znacząco zwiększać ma możliwości obronne ofiary. Ma on umożliwić przeprowadzanie bardziej sprawiedliwych procesów sądowych oraz podnieść poczucie bezpieczeństwa obywateli.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również