UDOSTĘPNIJ
fot. Youtube/TVP VOD

W ostatnim wydaniu głównego serwisu informacyjnego TVP, po raz kolejny, z oburzeniem wspomniano żart Macieja Stuhra. Aktorowi wzmianka na jego temat nie przypadła do gustu. Nie pozostał dłużny wobec państwowej telewizji.

Stuhr opublikował na Facebooku długi post, w którym zwrócił się do Krzysztofa Ziemca i „Wiadomości”. Aktor wyraził oburzenie, jakie wzbudził w nim materiał TVP o tytule „Bezmyślne drwiny ze smoleńskiej tragedii”. W programie po raz kolejny przypomniany został kontrowersyjny żart aktora. W ubiegłym roku, podczas gali „Orłów” Maciej Stuhr powiedział:

 – Miało być poważnie, a państwo mają tu polew– mówił aktor, prowadząc imprezę.

Stuhr w opublikowanym na Facebooku poście odniósł się do materiału TVP upewniając, iż nigdy nie miał intencji wyśmiewania ofiar katastrofy smoleńskiej.

Szanowny Panie Krzysztofie Ziemcu, drogie Wiadomości ! We wczorajszym wydaniu po raz kolejny przypomnieliście mój żart o Tupolewie. Mam wrażenie, że po raz kolejny bez zrozumienia. Czy naprawdę myślicie Państwo, że stroiłem sobie żarty z ofiar katastrofy? Otóż muszę Was rozczarować : NIE! Chylę nad nimi głowę i modlę się za nich do Pana Boga – napisał Maciej Stuhr.

Jednocześnie aktor podkreślił, że mówiąc żart, chciał uderzyć w tych członków PiS, którzy jego zdaniem „gwałcą pamięć ofiar”.

Mój żart został wymierzony w tych wszystkich, z ministrem Macierewiczem i posłem Kaczyńskim na czele, którzy od siedmiu lat, niemal codziennie, gwałcą pamięć tych ofiar opowiadając o sztucznej mgle, ofiarach które przeżyły katastrofę, strzałach, trotylu, płonących samolotach w locie, czy wybuchach termobarycznych. Tupolew – Smoleńsk – Smoleńsk – Tupolew i tak w kółko, byle tylko zbijać polityczny kapitał. To Was nie bulwersuje, tylko żarty. Czymże są żarty wobec tego skurwysyństwa? – zapytał retorycznie Stuhr.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również