UDOSTĘPNIJ
fot. teatrgroteska

Prof. Jadwiga Staniszkis, która przed przejęciem władzy przez PiS, znana była z sympatyzowania z partią Jarosława Kaczyńskiego, dołączyła do jej zadeklarowanych przeciwników. Socjolog tym razem krytykuje prezydenta Dudę.

Prof. Staniszkis jest zawiedziona nową władzą. Socjolog w rozmowie z „Plusem Minusem” przekonywała, iż w Jarosławie Kaczyńskim ujawnił się „gen rewolucyjności”. Twierdzi, że lider PiS „używa ludzi do realizacji swoich celów, ale najpierw ich modeluje poprzez upokorzenie i uzależnienie„. Ta cecha ma go odróżniać od śp. Lecha Kaczyńskiego.

To nie pierwszy raz, kiedy prof. Staniszkis ostro krytykuje obecną władzę.

– Te działania są znakiem niesamowicie archaicznej koncepcji władzy, przekonania, że władzę ma się wówczas, gdy ktoś się nas boi, a sama władza to przede wszystkim kwestia statusu, widoczność, symbole, pokazywanie, że można sobie pozwolić na wiele i nikt nie może tego przerwać – mówiła wcześniej o polityce PiS.

Prof. Staniszkis twierdzi, że prezydent Duda nie będzie kontynuował działalności śp. Lecha Kaczyńskiego, ponieważ jest „politykiem zupełnie innego formatu”.

– Porażające u niego jest to ględzenie. Nie mogę znieść, jak on zaczyna ględzić na stoku narciarskim, ubrany w kombinezon. Widać, że lubi narty i lubi perorować. Niestety, w takiej dekoracji widać też, jak banalne są jego konstatacje. Powinien zostać instruktorem narciarskim, a nie prezydentem – powiedziała.

ZOBACZ TAKŻE – Staniszkis: PiS ośmielił lumpiarstwo bez żadnych perspektyw

źródło: Plus Minus, interia

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również