UDOSTĘPNIJ
fot. Wikimedia Commons/Own Work; pixabay.com/turkus

To naprawdę niewiarygodne. Skandal obejmuje kilka europejskich państw. Do sprzedaży trafiła żywność zawierająca silnie trującą substancję. 

Holenderski Urząd Kontroli Żywności i Towarów (NVWA) wprowadził tymczasowy (do soboty) zakaz spożywania jaj kurzych. W tym produkcie wykryto trującą substancję Fipronil. Jest to silna substancja owadobójcza.

Nie tylko w Holandii, ale też w Belgii miliony zatrutych jaj trafiły do sprzedaży w tysiącach sklepów. Także w dwóch niemieckich landach – Nadrenii Północnej-Westfalii oraz Dolnej Saksonii 2,2 mln zatrutych jaj trafiło na półki sklepowe.

Masowość zawartości trucizny związana jest najprawdopodobniej z holenderskim środkiem do dezynfekcji „Dega 16”, którego używają producenci jaj. Kiedy niemieckie Stowarzyszenie Kontroli Alternatywnych Form Hodowli Zwierząt (KAT) zorientowało się, z czym może wiązać się zatrucie niemieckich jaj – wystosowało w tej kwestii komunikat. Do KAT zgłosiło się 100 producentów jaj z Holandii i 10 z Niemiec. Fermy zostały natychmiast wykluczone z systemu hodowli KAT.

Środek ten (Dega 16) nie jest dopuszczony do użytku w branży żywnościowej, gdyż w większych dawkach może doprowadzić do uszkodzenia wątroby, trzustki oraz nerek – powiedziała rzeczniczka holenderskiego NVWA.

Niemiecki Federalny Instytut Oceny Ryzyka uspokaja, że przy normalnym spożyciu jaj przez dorosłych nie występuje ryzyko zagrożenia zdrowia lub życia. Inaczej jednak jest z dziećmi, którym zatrute jaja mogą poważnie zaszkodzić.

ZOBACZ TAKŻE:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również