UDOSTĘPNIJ
Fot. Youtube/TELE 5

Joanna Senyszyn przez lata pozostawała jedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci polskiej sceny politycznej. Chociaż dziś nie jest już na niej tak widoczna, wciąż przypomina o sobie zadziwiającymi często poglądami. Tak stało się i tym razem, kiedy ujawniła, skąd jej zdaniem bierze się seksizm u mężczyzn.

W niezwykle obszernym wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” Senyszyn opowiedziała między innymi o swej politycznej przeszłości, postaci Magdaleny Ogórek oraz planach na przyszłość. Odniosła się także do tego, czy w przyszłości chciałaby wrócić do Sejmu.

– Polityka jest afrodyzjakiem. Trudno się od niej uwolnić. Chętnie znalazłabym się w jakichś gremiach decyzyjnych na szczeblu wojewódzkim czy krajowym. Na szczęście od 45 lat mam wspaniałą pracę nauczyciela akademickiego. Wykładam prawa człowieka. Założyłam stowarzyszenie „Polka potrafi”, które uczy kobiety, jak lepiej, mądrzej i przyjemniej żyć. Przekonuję Polki, że muszą bardziej dbać o siebie, a mniej poświęcać się rodzinie, co wszystkim wyjdzie na dobre – powiedziała stanowczo Senyszyn.

ZOBACZ TAKŻE: Macierewicz będzie szkolił żołnierzy z… seksu

Seksizm u mężczyzn to…

Dziennikarka „Rzeczpospolitej” nawiązała więc także do walki działaczki ze stereotypami. W swej odpowiedzi powołała się ona na statystykę, która zadziwiła krajową opinię publiczną.

– Żeby z czymś walczyć, najpierw trzeba sobie uświadomić, skąd się stereotyp bierze. Pierwszym krokiem do zmiany społeczeństwa jest diagnoza. Nie jest ona dla kobiet optymistyczna. 90 proc. seksistowskich zachowań przekazują dzieciom matki. Celem mojego stowarzyszenia jest zmiana. Nie kaczystowska, ale prawdziwie dobra zmiana – stwierdziła Senyszyn, a zaproponowane przez nią dane natychmiast wywołały w sieci gigantyczną burzę.

ZOBACZ TAKŻE: Uprawiasz taki seks? Zachorujesz na nowotwór

Spod jakiego znaku Zodiaku są najbardziej wpływowi polscy politycy? [ZOBACZ!]


Największe seksskandale w polityce [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również