UDOSTĘPNIJ

Andrzej Sapkowski, twórca kultowej sagi o wiedźminie Geralcie z Rivii, po raz kolejny dość pogardliwie wypowiedział się na temat gry Wiedźmin, która stała się międzynarodowym sukcesem. Wcześniej mówił, że produkcja niezbyt pomogła mu w promocji książek, a teraz zasugerował, że inteligentni ludzie nie sięgnęli po grę. 

Po raz kolejny potwierdza się, że Andrzej Sapkowski niezbyt docenia pracę studia CD Projekt Red, które grą Wiedźmin podbiło krajowy i zagraniczne rynki. Wybitny pisarz wcześniej przekonywał, że trylogia, która podbiła serca graczy na całym świecie, umniejsza jego sukces. Twierdzi, że to „gówno prawda, że gdyby nie gra, książki nie sprzedawałyby się na Zachodzie”.

– Zaczęły się szerzyć plotki, nie wiem kto je lansował, podejrzewam że sam CD Projekt – że gdyby nie gra, to ja bym nie zobaczył w życiu przekładu z zachodniej Europy. Gówno prawda. Wszystkie moje przekłady były dużo wcześniej niż gra i to gra wykorzystała moją popularność, a nie ja wykorzystałem popularność gry – powiedział.

Sapkowski jest oburzony i uważa, że przez grę miał sporo problemów. Irytuje się, że zagraniczni wydawcy chcą ilustrować książki grafikami z gry, przez co czytelnicy uważają, że powstały one na podstawie gry, a nie odwrotnie. Z drugiej strony, przecież przed premierą gry tylko jeden tom książki Sapkowskiego pojawił się na zagranicznych rynkach. Pisarz twierdzi jednak, że nie ma to znaczenia i miejsce na liście bestsellerów New York Timesa po premierze trzeciej odsłony gry to tylko jego zasługa.

Sapkowski wypowiedział też słowa, które wielu uważa za przesadne, nawet jeśli miały być żartem. Jednakże, patrząc na stosunek Sapkowskiego do gry, nie można wykluczyć, że naprawdę uważa graczy za głupich ludzi.

– Znam parę osób, które w tę grę grało, ale niewiele, bo obracam się raczej wśród ludzi inteligentnych – powiedział a obecni na spotkaniu parsknęli śmiechem.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie :

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również