UDOSTĘPNIJ
fot. pixabay.com/wikipedia.org

Zwiększenie wpływów do budżetu państwa jest jednym z głównych celów Prawa i Sprawiedliwości. Najprostszym na to sposobem jest ściąganie podatków. Nowe plany rządu w tym zakresie dotyczą tzw. umów śmieciowych.

Z wypowiedzi medialnych polityków obozu rządzącego wynika, że planują zrównanie składek socjalnych dla umów o pracę i śmieciówek. Znaczyłoby to znaczną obniżkę pensji, pracujących na ten drugi sposób. Zmiana dotknie ogromną ilość pracowników, bo aż 4,7 mln osób. Stracą sprzątaczki, ochroniarze i barmani, ale także architekci, graficy i twórcy reklam.

Umowa-zlecenie jest tańsza dla pracodawcy i dla pracownika, gdyż jest obarczona mniejszą daniną na rzecz państwa. Przy pensji wynoszącej 1650 złotych podatek to zaledwie 150 złotych. Przy tak dużej liczbie zatrudnionych na podstawie taniej umowy, ZUS traci rocznie kilka miliardów PLN, nic więc dziwnego, że pieniądze te rząd pragnie „odzyskać”.

Zrównanie stawek podatkowych i składek osobom zatrudnionym na różnych umowach może znacząco uderzyć w tych na śmieciówkach. Wedle wstępnych szacunków ich pensje mogą zostać obcięte nawet o kilkaset złotych.

screenshot/money.pl

źródło: money.pl

Jakie wykształcenie ma Beata Szydło? Nie do wiary! Czego uczyli się nasi politycy

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również