UDOSTĘPNIJ
fot. YouTube/AP Achive wikimedia.org

„Lewandowski nas zgwałcił… chciałem dzwonić na policję!”. Tak przegraną Rumunii w ostatnim meczu skomentował Ioan Viorel Ganea, były rumuński piłkarz.

Kapitan reprezentacji Polski w dwumeczu eliminacyjnym do MŚ w Rosji strzelił Rumunom aż pięć bramek. W meczu z tą drużyną nikt nigdy nie dokonał takiego wyczynu, nawet Maradonna.

– Drużyna narodowa w Warszawie rozczarowała wszystkich. To był bardzo ważny mecz. Chciałem zgłosić na policję gwałt. Lewandowski nas zgwałcił. To bardzo smutne. Tacy giganci jak Maradona, Caniggia czy inni, którzy grali przeciwko nam, nie strzelili nam tak wielu bramek jak Lewandowski

Wypowiedź idealnie wpasowuje się w obecną sytuacje rumuńskiej piłki. Rumunia na tym etapie kwalifikacji uzbierała tylko sześć punktów, traci aż dziesięć do prowadzącej w grupie Polski, a jej szanse na awans są tylko matematyczne.

Ganea o sytuację obwinia niemieckiego trenera Christopha Dauma, który według niego nie zna się na rumuńskiej piłce i stosuje przestarzałe metody.

Robert Lewandowski prowadzi w klasyfikacji króla strzelców eliminacji ex aequo z Cristiano Ronaldo.

źródło: sportowefakty.wp.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również