UDOSTĘPNIJ
fot. Wikipedia/Kancelaria Premiera

Wygląda na to, że swoim „buntem” prezydent Andrzej Duda zachęcił innych polityków Prawa i Sprawiedliwości do otwartego wyrażania własnych, odrębnych poglądów. Tym razem przed szereg wyszedł minister z rządu Beaty Szydło.

Wycinka Puszczy Białowieskiej to temat, który stał się powodem sporu na forum Unii Europejskiej. Kontrowersyjnych działań Prawa i Sprawiedliwości nie broni już nawet wicepremier opcji rządzącej, Piotr Gliński.

Ja nie jestem zwolennikiem prac leśnych i pozyskiwania drewna z Puszczy Białowieskiej. Powinna ona pozostać sanktuarium przyrodniczym i pozostać nietknięta – stwierdził minister kultury i dziedzictwa narodowego.

Zauważa przy tym, że problem legendarnego już kornika drukarza faktycznie istnieje. Zapewnił jednak, że rozmawiał z ministrem Szyszką o tym, że o innej wycince niż sanitarna nie może być mowy.

Będziemy jeszcze rozmawiać. Na pewno nie jest to tylko decyzja Lasów Państwowych, czy decyzja ministra Szyszki, ale decyzja całego polskiego rządu odnośnie tego, jaki będzie los dalszy Puszczy Białowieskiej – dodał Piotr Gliński.

źródło: rp.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również