UDOSTĘPNIJ

Relacje między rodziną prezydenta Stanów Zjednoczonych a Rosją są jednym z tematów, które najbardziej rozgrzewają amerykańską opinię publiczną. Teraz poznajemy kulisy tych kontaktów i dowiadujemy się, jaką rolę odgrywa w nich Polska.

Jared Kushner, zięć i doradca prezydenta Stanów Zjednoczonych miał pozostawać w kontakcie z Rosjanami w czasie kampanii wyborczej Trumpa. Z jego relacji wynika, że inicjatorem spotkań był Kreml.

Jeden z Rosjan, który próbował zaskarbić sobie sympatię Kushnera wpadł na ciekawy pomysł. Mowa o Siergieju Gorkowie, który postanowił wykorzystać polskie pochodzenie zięcia Trumpa, w celu zainteresowania go swoją ofertą. Kushner otrzymał od niego… woreczek ziemi z Nowogródka, miasta należącego niegdyś do Polski.

To właśnie z rodzinnych stron Adama Mickiewicza pochodzi doradca Trumpa. Gorkow chciał wykorzystać ten fakt i siłą sentymentu przekonać do siebie Kushnera. O jego pochodzeniu przypomniała ostatnio „Rzeczpospolita”, wskazując że babka zięcia Trumpa urodziła się w Nowogródku. W czasie II wojny światowej uciekła z tamtejszego getta podziemnym tunelem.

źródło: TVN24

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również