UDOSTĘPNIJ
Fot. Fakt (Damian Burzykowski/newspix.pl)

Każdy fan popularnego „Ucha prezesa” wielokrotnie wyśmiewał postać Adriana wzorowaną na prezydencie Andrzeju Dudzie, który bez końca czekał pod drzwiami tytułowego bohatera na chociaż chwilę rozmowy. Obecna sytuacja polityczna w naszym kraju pokazuje, że w prawdziwym życiu role mogą się jednak odwrócić.

Przez długie miesiące w mediach mówiono otwarcie o tym, że Andrzej Duda, mimo zajmowanej pozycji, pozostaje w cieniu Jarosława Kaczyńskiego. Niektórzy nazywali go nawet „marionetką”, wytykając bierność i uległość. Kiedy prezydent zdecydował się na weto ustaw dotyczących SN oraz KRS, wyborcy spojrzeli na niego jednak zdecydowanie bardziej łaskawym okiem.

Po głośnym wystąpieniu Andrzeja Dudy nie trzeba było długo czekać – internauci od razu wykorzystali sytuację, odwracając scenkę z „Ucha prezesa”. Według nich to Kaczyński będzie musiał spędzić teraz godziny pod gabinetem głowy państwa, aby osiągnąć założone przez siebie cele.

Na tę nietypową okazję powstała nawet grafika przedstawiająca prezesa PiS w nowej dla siebie sytuacji. Tak jak serialowy Adrian, czeka na niej na rozmowę z Andrzejem Dudą. Zdjęcie natychmiast zdobyło ogromną popularność wśród internautów, którzy chętnie dzielą się nim na portalach społecznościowych.

Fot. Fakt (Damian Burzykowski/newspix.pl)
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również