UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com

Zmuszanie dzieci do uprawiania seksu na wizji to jeden ze sposobów na zarobienie pieniędzy przez biedne rodziny z Filipin. Dzięki nowoczesnej sieci technologicznej dostęp do sieci jest niemal w całym kraju. Wykorzystują to uboższe rodziny, które zmuszają własne dzieci do występów nago.

O tym, że seksualne wykorzystywanie nieletnich to ogromny problem na Filipinach, przekonuje UNICEF. Według badań organizacji, z 7 tys. przypadków przestępstw seksualnych ponad połowa dotyczy wykorzystywania nieletnich. Większość z nich to akty seksualne, do których dzieci zmuszają ich rodzice.

„Możemy tutaj mówić o formie niewolnictwa. To jest obrzydliwy biznes. Za jeden „występ” nieletni dostają około 3 dolarów. Te dzieci nie mają żadnego wyboru, ponieważ często są do  „pokazów” zmuszane przez członków własnych rodzin” – mówi Lotta Sylwander, szefowa UNICEF.

Na takim wykorzystywaniu dzieci zyskują zarabiający na procederze rodzice i pedofile z całego świata, którzy oglądają materiały w internecie. Ci drudzy mają także wpływ na to, co dziecko ma robić na wizji. Co gorsza, okazuje się także, że niejednokrotnie dochodzi do sytuacji, że dziecko uprawia seks z własnym rodzicem.

Zdaniem Sylwander „największą przeszkodą” w zatrzymaniu tego typu transmisji są firmy zajmujące się dostarczaniem internetu. Dzięki ich współpracy możliwe byłoby identyfikowanie ludzi, którzy zajmują się kolportowaniem w sieci materiałów pedofilskich. Problem w tym, że ci nie są skorzy do współpracy.

„To oni są największą przeszkodą, która nie pozwala na zatrzymanie tego okropnego procederu” – mówi Sylwander.

Wiele dzieci przez takie seksualne praktyki niszczy nie tylko swoje zdrowie, ale także ma wypaczoną psychikę. Według relacji Sylwander, pewnego razu, gdy przedstawiciel UNICEF pojawił się jednej z wiosek na Filipinach jeden chłopiec zaczął się przed nim rozbierać. Wszystko przez to, że mężczyzna wyciągnął telefon, by zadzwonić, a 8-latek myślał, że ten chce nagrać jego striptiz.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!


źródło: wprost.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułPetru: „Oto kto zyskał a kto stracił na dobrej zmianie”
Następny artykułPILNE: Alarmy bombowe na Śląsku i w Warszawie
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również