UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia.org/Marek Banach

Minęła właśnie pierwsza rocznica śmierci jednego z największych polskich naukowców, Józefa Kosseckiego.  Podaję za Wikipedią.

Józef Maria Stefan Kossecki (ur. 18 stycznia 1936 w Kaliszu, zm. 18 listopada 2015) – polski inżynier, politolog, cybernetyk społeczny, dziennikarz, publicysta, nauczyciel akademicki i polityk.

Moja znajomość jego wykładów zaczęła się dwa miesiące po jego śmierci. Miałem wtedy poważny problem. Opisywałem sposoby defraudacji pieniędzy publicznych, bazując na studium przypadku spółdzielni socjalnej. Znałem już dobrze teorię systemów Luhmanna i intuicyjnie czułem że ta teoria potrafi wiele wyjaśnić, była jednak zbyt abstrakcyjna i bardzo trudna do przełożenia na szczegółowe detale, takie jak przebieg komunikacji w konkretnej organizacji i zakłócenia tego przebiegu.

Na wykłady pana Kosseckiego na YT trafiłem przypadkiem, szukając czegoś innego. Kiedy wysłuchałem kilku od razu wiedziałem że to jest ta rzecz, której szukam. Przede wszystkim techniczny język Kosseckiego był odmienny od filozoficznej narracji Luhmmanna. Wciąż słucham, czasami kilkakrotnie cyklu wykładów nazwanych PSC – Polska Szkoła Cybernetyczna. W zasadzie Luhmann i Kossecki mówią to samo, jednak sposób w jaki robi to nasz rodak jest łatwiejszy do przyjęcia, poza tym o ile Luhmann gardzi przykładami, Kossecki bardzo barwnie i obrazowo tłumaczy ważne kwestie. Powoduje to czasem rozwlekłość narracji, ale ogrom jego wiedzy powoduje że nawet bardzo odległe od głównego tematu wycieczki słucha się z wielkim zainteresowaniem.

Jest wprawdzie rzecz, w której nie zgadzam się z docentem, traktuje on bowiem bardzo lekceważąco logikę rozmytą, probabilistyczną, nazywając ją w jednym ze swych wykładów narzędziem do analizy poezji i ogólnie sztuki. Zapomina że jest podstawą statystyki, ale również obliczeń konstrukcyjnych.

Ta sprawa nie zakłóca jednak mojego wielkiego podziwu dla autora metacybernetyki. W zeszłą środę Stowarzyszenie Ekonomii Społecznej podjęło uchwały o tworzeniu spółdzielni. Trzy z nich będą zwykłymi spółdzielniami, jedna zaś będzie kooperatywą naukową, posługującą się wyłącznie medium prawdy. Na zebraniu założycielskim zamierzam podnieść wniosek o nadanie jej imienia Józefa Kosseckiego.

Oczywiście Jak każdy wielki uczony, Kossecki jest postacią kontrowersyjną. Należał do ORMO, pełniąc w tej organizacji wysoką funkcję. Istnieje spore prawdopodobieństwo że współpracował z tajnymi służbami PRL, Pan Jerzy Robert Nowak na spotkaniu w Rzeszowie potwierdził tę informację. Prowadził szkolenia z cybernetyki społecznej dla aparatu partyjnego.

Można z tego powodu nazwać go komuchem i po prostu zignorować. Uważam jednak że jego dokonania naukowe stawiają go wśród największych Polaków. W tej chwili ludzi rozumiejących i akceptujących doniosłość jego nauki można liczyć w setkach, może w tysiącach. Jednak jestem pewien że to co stworzył zacznie być coraz bardziej doceniane a socjocybernetyka znajdzie na stałe miejsce w oficjalnym nurcie nauki akademickiej.

Dla wszystkich Państwa, którzy nie znają dokonań pana Kosseckiego polecam dwa wykłady kolegi Węgrzyna, jego współpracownika i następcy, wykłady w rocznicę śmierci były uczczeniem pamięci świętej pamięci Józefa Kosseckiego.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułZ ostatniej chwili: Kolizja pojazdów z kolumny wiozącej Beatę Szydło
Następny artykułPostulat: Emerytura od 60 lat. Dla wszystkich biednych
Leszek Smyrski

Socjolog, twórca spółdzielni socjalnych. Obecnie w trakcie studiów doktoranckich. Wcześniejsze wpisy między innymi na Naszych Blogach. Pierwszy artykuł naukowy w którym użyte zostało słowo „złodziejstwo” na określenie wartego odrębnych badań zjawiska społecznego, wydrukowany w „Rzeszowskich Studiach Socjologicznych”. W oparciu o teorię mediów komunikacji Luhmanna stworzyłem wielowymiarowy model komunikacji, który pozwala opisać problemy komunikacyjne, wykorzystywane przez przestępców do
okradania funduszy publicznych. Pozwala także sformułować zasadę zrównoważonego rozwoju, niezbędnego do wydobycia potencjału spółdzielczości.

Zobacz również