UDOSTĘPNIJ

Po tym, jak PiS doszedł do władzy, a Antoni Macierewicz został szefem Ministerstwa Obrony Narodowej, żadna uroczystość z udziałem wojska nie może obejść się bez wzmianki o katastrofie smoleńskiej.

Smoleńsk był powodem sporu prezydenta poznania i Antoniego Macierewicza przy okazji rocznicy „poznańskiego czerwca”. Ten pierwszy nie chciał wspominać o katastrofie na uroczystości, która nie ma z nią nic wspólnego. Z tego samego powodu szef MON wszedł w konflikt z niektórymi powstańcami, podczas uroczystości upamiętniających. Nie powinno więc dziwić, że smoleńskie akcenty pojawiły się także podczas uhonorowania bohaterów „cudu nad Wisłą”.

– Dzisiaj, w towarzystwie rodzin, składamy hołd poprzez odsłonięcie kolejnych popiersi tych, którzy polegli, których dramat smoleński wziął na zawsze z tej ziemi, a którzy swoją służbą, walką, determinacją, tym przekonaniem, że żołnierz polski zawsze służy Bogu i ojczyźnie, tym wszystkim położyli pieczęć na swoim losie. […] Byli wierni prezydentowi Rzeczpospolitej, wierni obowiązkowi żołnierza i Polaka, lecąc do Katynia złożyć hołd tym, którzy w ludobójstwie sowieckim stracili życie – mówił Macierewicz.

źródło: interia

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również