UDOSTĘPNIJ
Fot. Public Domain Pictures

Sprawa alimentów bardzo często staje się tematem spornym między rozstającymi się małżonkami. Ich zasądzenie jest szczególnie kontrowersyjne, kiedy rodzice są naprawdę majętnymi ludźmi. Nie ma więc niczego dziwnego w ogromnych kwotach, które polskie gwiazdy muszą płacić na swoje dzieci.

Jedne z największych alimentów zasądzono producentowi telewizyjnemu Rinke Rooyensowi. Od rozstania z Kayah płaci on na syna, Rocha, 15 tys. zł miesięcznie. Chłopak jest już dziś pełnoletni i współpracuje z ojcem w jego firmie.

Zbigniew Zamachowski zmuszony był za to wydawać na czwórkę swoich dzieci 18 tys. zł. Chciał on kiedyś obniżenia alimentów z powodu problemów finansowych, jednak jego pociechy domagały się w tym czasie… powiększenia świadczeń.

Jednym z rekordzistów wśród polskich celebrytów jest także Krzysztof Ibisz, który na każdego z synów płaci po 7 tys. zł. Jeszcze większe świadczenia wyznaczono za to tenisiście, Wojciechowi Fibakowi, który na córkę Ninę co miesiąc przeznacza 10 tys. zł.

Najlepiej zarabiający aktorzy 2017 - rankingi zaskakują!

 

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również