UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com

Zbliża się zima, co oznacza, że rozpoczęty już sezon grzewczy będzie w pełni. Wielu zapewne myśli, że doniesienia o smogu i rakotwórczym powietrzu zaczną się razem z pierwszym śniegiem i podkręceniem piecyków na maksimum. To myślenie jest błędne. Smog już unosi się nad nami. Wszystko wskazuje więc na to, że zagrożenie przesyconym chemią powietrzem zostało zlekceważone, a Polska to czerwona plama na mapie Europy.

Benzoalfapiren to najpotężniejszy wróg, z jakim przyszło się nam zmierzyć. To związek chemiczny należący do grupy wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych, który ma silnie rakotwórcze działanie. Emitowany przez samochody, papierosy, a nawet spalane drewno benzoalfapiren jest cichym mordercą. Najwięcej jednak wyzwala się go podczas palenia śmieciami w piecu. Problem ten jest naprawdę poważny, gdyż związek nie tylko wywołuje raka, ale zatruwa organizm, upośledzając funkcje organów. Szczególnie straszny ma wpływ na małe dzieci, którym obniża inteligencję.

Wszędzie zima, tylko na Polsce czerwona plama

Kierownik komunikacji korporacyjnej w Gaspol SA, Natalia Rostkowska, ujawnia, w jak bardzo opłakanym stanie są polskie domy pod względem ogrzewania. Większość Polaków, która korzysta z pieców węglowych, ma tzw. kopciuchy. Najgorsze z możliwych pieców, które oprócz ogrzewania, trują środowisko.

– W Polsce do ogrzewania domów wykorzystuje się ponad 5 mln pieców węglowych, około 70% z nich to tzw. kopciuchy, urządzenia o najgorszych standardach emisyjnych – mówi Rostkowska.

Jak się bronić przed tą chemią?

Warto zadać sobie pytanie: jak bardzo jest źle? Cóż, sytuacja wygląda naprawdę tragicznie. Cała Polska pokryta jest rakotwórczą, czerwoną plamą. Przekroczyliśmy wszystkie normy, w Polsce jest najwięcej benzoalfapirenu ze wszystkich krajów Europy. Drugie na miejscu są Węgry, które jednak bijemy na głowę, dwukrotnie ich prześcigając. Rocznie umiera przez to 50 tys. osób. Jak mówi jednak organizator Smogathonu, Maciej Ryś, bardzo łatwo pokonać benzoalfapiren.

– Skuteczny sposób na zmniejszenie emisji? Nie palić śmieciami. To jest stosunkowo proste, bo właśnie ludzie, którzy palą czymkolwiek, powodują, że do atmosfery trafiają takie ilości benzoalfapirenu. Mówiąc czymkolwiek, mam to dosłownie na myśli – zdarzają się i kalosze czy butelki plastikowe. Miejska legenda głosi nawet, że jedna osoba zatkała swój piec truchłem, co wbrew pozorom nie jest wcale takie niemożliwe. Wszystko, co jest „sztuczne” w spalaniu, czyli coś, co ma lakier, plastik, farby, sztuczne powłoki, będzie powodować emisje benzoalfapirenu. Wystarczy po prostu przestać nimi palić – podkreśla Ryś.

źródło: wp.pl

Najlepsze filmy wszech czasów: Dzieło Polaka W CZOŁÓWCE rankingu!


Byłe zwierzęta doświadczalne po raz pierwszy na wolności - te spojrzenia mówią WSZYSTKO! [ZDJĘCIA]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również