UDOSTĘPNIJ

Od szeregu lat wielcy tego świata wzywają do dialogu i nawołują do pokoju poczynając od papieży, a kończąc na miss piękności świata. Patrząc na to, co dzieje się w Polsce i na świecie widać, że „nawoływania” niewiele dają, a same hasła stały się nic nieznaczącymi frazesami, które bardziej przypominają magiczne myślenie niż konkretne działanie.

 

Wszystkiemu winny jest ten „Genderyzm”

Do tych przemyśleń skłoniły mnie wypowiedzi papieża Franciszka i Prymasa Wojciecha Polaka.

Papież Franciszek.

Papież Franciszek podczas rozmowy z dziennikarzami powiedział, że konsumpcjonizm i relatywizm to „rak społeczeństwa” 

Prymas Polak.

Nie pozwólmy, aby poprzez ustawodawcze próby zrównać małżeństwo i rodzinę z takimi formami wspólnego życia, które przecież nimi nie są – apelował prymas i podkreślił – że zgromadzeni wokół Królowej Rodzin możemy odkrywać przekonujące piękno, do którego są zaproszone nasze chrześcijańskie rodziny.

Relatywizm:

1. w filozofii: pogląd, według którego wartości oraz normy i oceny ich dotyczące mają charakter względny, zależny od podmiotu poznającego;
2. w fizyce: względność zjawisk fizycznych;
3. potocznie: relatywizm moralny – doraźne odwoływanie się do tych zasad, które sprzyjają realizacji chwilowych oczekiwań bądź interesów, kwestionowanie istnienia stałych podstaw systemu wartości.

Co to wszytko ma ze sobą wspólnego ?

Żyjemy w kraju, w którym hierarchowie katoliccy mają realny wpływ na panujące stosunki społeczno-polityczne. Czy to się komuś podoba, czy nie – taki jest fakt. Papież mówi o relatywizmie jak o chorobie śmiertelnej, a jednocześnie świat postrzega poprzez pryzmat dogmatów i wyznawanych katechetycznych wartości. Prymas Polak prezentuje relatywizm podobny do faszystowskich poglądów w kwestii czystości rasy.

yin-yang-99824_1280

Nie pozwólmy, aby ta rzeczywistość została zawłaszczona, aby – jak mówił papież Franciszek – została ideologicznie skolonizowana, również poprzez ustawodawcze próby zrównujące małżeństwo i rodzinę z formami, z takimi sposobami wspólnego życia, które przecież nimi nie są – apelował w homilii abp Polak.

Ta walka o katolickie wartości przypomina propagandę komunistyczną, w której była tylko jedna słuszna linia-linia KC PZPR. To wszytko jest tak dziwaczne, że ludzie nie zawracają sobie tymi niuansami głowy, przyjmując to jako swojego rodzaju objaw lekkiego religijnego pierdolca.

Niestety, tak nie jest.

Hierarchowie prezentują  opisany przez ich zwierzchnika  relatywizm pod postacią raka, który jest w fazie progresji. Nawołują do dialogu, a jednocześnie robią wszystko, aby go nie było, nie uznając różnic światopoglądowych. Usilnie starają się narzucić za pomocą zmian w prawie świeckim katolickie normy katechetyczne, nie bacząc na to, że w Polsce żyją ludzie, którzy mają odmienne poglądy.

Kto zmusza katolików do stosowania metody in vitro ? Kto zmusza katolików do aborcji ? Kto zmusza katolików do kupowania i używania prezerwatyw lub stosowania pigułki „dzień po” ?

cat-431074_1280

Pułapka rozwoju.

Rozwój technologii i nauki pędzi w zawrotnym tempie; człowiek oderwał się od Ziemi, bada wszechświat, zagląda za pazuchę kwantom. Homo-sapiens potrafi wpływać na środowisko, modelować pogodę, ale nie potrafi prowadzić dialogu i zapewnić sobie wymarzonego pokoju. Te dwa elementy są niezbędne do przeżycia gatunku, który jako jedyny na planecie Ziemia potrafi myśleć abstrakcyjnie.

Czyż to nie jest irracjonalne ?

W ciągu ostatnich wieków człowiek bardziej pogłębił zrozumienie świata fizycznego niż samego siebie. Wiedza o zachowaniu ludzi rozwija się głównie w kręgach specjalistów. Myślę, że ten stan rzeczy może wywoływać niepokój, bo przecież to motywacja jest głównym silnikiem postępu. Wiedza o zachowaniach człowieka i jego rolach kulturowych jest niezbędna do kształtowania środowiska społecznego i fizycznego. Planowanie reformy edukacyjnej czy budowanie osiedla bez znajomości potrzeb ich użytkowników, jest ryzykowną inwestycją.

child-761613_1280

Zrozumienie motywów kierujących ludźmi z różnych warstw społeczno-kulturowych, jest kluczem do obiektywnej oceny informacji płynących z przekazów medialnych, które tak jak w przypadku urzędników watykańskich, są pełne sprzeczności i twierdzeń wzajemnie się wykluczających.

Takim jaskrawym przykładem jest Gender, z którego kapłani zrobili broń w walce o utrzymanie swojego statusu społecznego. Mało kto zdaje sobie sprawę, że obecny status kapłanów wynika z pozycji biblijnej Gender, w której to role kobiety i mężczyzny zostały ustalone tysiące lat temu.

Manipulacja jest skuteczna, ponieważ społeczeństwo nie ma świadomości, czym jest Gender. Poniższy opis powinien włączać się przy każdej idiotycznej wypowiedzi ludzi, którzy są przerażeni zmianami, jakie zachodzą w społeczeństwie.

Gender – płeć kulturowa, to kategoria badawcza, która analizuje przejawy kobiecości i męskości w czasie, przestrzeni, w różnych kulturach i kręgach cywilizacyjnych.

Postulat równości kobiet i mężczyzn nie oznacza kwestionowania różnic pomiędzy kobietami i mężczyznami. Chodzi jedynie o równość wobec prawa, dostępu do dóbr, usług, przywilejów, awansu, równej płacy za pracę tej samej wartości.

Te dążenia nie eliminują w żaden sposób różnic biologicznych czy najważniejszych ról, jakie pełnią kobiety i mężczyźni, a więc roli matki i ojca, ze wszelkimi konsekwencjami dotyczącymi ich specyfiki.

To wszystko i nic ponad to ! 

Poznanie motywów jakimi  kieruje się człowiek, dlaczego podejmuje takie, a nie inne decyzje, jest niezbędnym warunkiem do spełnienia marzeń o dialogu i pokoju.

buddha-750129_1280

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułZawały liczą na pomoc – poszkodowana w niedzielnej burzy miejscowość podnosi się po tragedii
Następny artykułPolityk PiS: Razem z Kościołem zmienimy ustawę o in vitro
Mariusz Hnatiuk

Bloger, współtwórca portalu PolskiAteista.pl Poza stadem… Jestem zwolennikiem laickości państwa, w którym każdy zna swoje miejsce — rząd jest w parlamencie, a religie w swoich kościołach. Nie jestem ateistą wojującym z Bogiem, bo jest to walka z wiatrakami. Jestem natomiast ateistą wojującym z religijnymi absurdami, które są używane do tworzenia sztucznych podziałów między ludźmi o różnych światopoglądach. Szanuję osoby wierzące i ich przekonania, i tego samego oczekuję w zamian. Szukam wspólnej płaszczyzny do prowadzenia konstruktywnej wymiany poglądów. Interesuję się psychologią społeczną w zakresie wpływu stereotypów na relacje między ludźmi.

Zobacz również