UDOSTĘPNIJ
foto: fb.com/Wojciech.Cejrowski

Takie niektórzy mogli odnieść wrażenie. Jednak czasami na same przeprosiny jest za późno. A w przypadku nieznanych powodów okazania rzekomej skruchy należy domagać się więcej. Dlaczego? Wytłumaczę na przykładzie II wojny światowej.

Jest grudzień ’44. Sowieci wdzierają się na Węgry, okupują ziemie polskie na wschód od Wisły. Niemcy zaś czekają już tylko na klęskę. Na zachodzie podobnie – początkowo zaskoczone siły Zachodu rozgramiają w pył siły niemieckie. Wojna jest właściwie skończona. Upadek III Rzeszy Niemieckiej pozostaje kwestią czasu.

Jednak Adolf Hitler wymyśla genialny plan. Wysyła depeszę do Waszyngtonu, Londynu oraz do Moskwy, w której napisał: „Przepraszam wszystkich, których uraziłem”. I tak oto Niemcy zostały ocalone. Sowieci wracają za Bug, Zachód zaś wycofuje wojska z terenów, które przed wojną należały do narodowo-socjalistycznych Niemiec. III Rzesza istnieje dalej i nie wiadomo, co zrobi w przyszłości.

Kretyńskie, prawda? Dlaczego więc Wojciech Cejrowski, który najpierw umieścił film, w którym zachęcał do bojkotu sieci Empik, teraz odpuszcza?

„przed chwilą otrzymałem list od Prezesa Empiku, Pana Olafa Szymanowskiego (opublikowany na fanpage’u firmy) zawierający życzenia świąteczne oraz oficjalne przeprosiny dla wszystkich, którzy poczuli się urażeni doborem bohaterów ostatniej kampanii reklamowej Empiku.

Niniejszym odwzajemniam się – życząc Panu Prezesowi i całej załodze Empiku wszelkiego dobra na Boże Narodzenie i na cały rok 2015.
Wspólnie z Panem Prezesem, kończymy tę przykrą sprawę po męsku, a jednocześnie jak najbardziej w duchu tych świąt – duchu pojednania, gdy zamierają spory, podobnie jak kiedyś ustawały wojny w chrześcijańskiej Europie.

Szanowni Państwo,
serdecznie zachęcam do powrotu do Empików w całej Polsce. Ktokolwiek dał wyraz swemu oburzeniu i nie robił zakupów w Empiku, niech teraz pofatyguje się i zrobi zakupy – jako widomy znak przebaczenia i pojednania”

Otóż nie. Empik wystosował ogólne przeprosiny tuż przed świętami. Czemu nie wcześniej? Mnie i tysięcy innych ludzi to nie interesuje. Przedtem Empik poszedł na wojnę. Zaczął od cynicznego podejścia do świąt. Potem próbował de facto cenzurować Internet, następnie zaś zarzucał coś organizatorom bojkotu. 50 tysięcy ludzi odwróciło się od sieci permanentnie. Porażka już pewna. Widać także, że dla sieci nie istnieją wyższe wartości, a jedynie zysk. W końcu o to chodzi w liberalizmie.

A tutaj nagle Wojciech Cejrowski mówi „idźcie i kupujcie”. Film, który udostępnił pierwotnie WC na YouTube zniknął. Pojawiły się domysły, jakoby było to dzieło Empiku. Jak widać jednak, może to być dzieło samego autora. I nie zdziwiłoby mnie to.

Jakie są motywy? Oficjalnie nie wiadomo. Natomiast chciałoby się zadać tylko jedno, straszliwe pytanie: ile?

Zachęcam do polubienia mojego fp: TUTAJ