UDOSTĘPNIJ
fot wikimedia commons: Adrian Grycuk/ Piotr Drabik

Chociaż z pewnością nie jest to koniec walki opozycji z rządzącymi, wydaje się, że sejmowy kryzys został zażegnany. Reprezentanci wszystkich opcji spotkali się z marszałkiem senatu, aby unormować sytuację. Zabrakło tylko Grzegorza Schetyny.

– Uczestnicy spotkania zgodzili się w następujących sprawach. Zaczynamy posiedzenie sejmu na sali plenarnej i uczestnicy stwierdzili ze ich kluby nie będą blokowały mównicy i stołu prezydialnego. Przedstawiciele jednej partii, a być może dwóch, uznali też, że w razie uchwalenia budżetu ostatecznego, będą zaskarżać go do Trybunału Konstytucyjnego, co z naszego punktu widzenia jest rzeczą, z którą nam się trudno zgodzić, ale to prawo 50 posłów i go nie kwestionujemy. Kwestia poprawek pozostaje otwarta. Jutro będą kontynuowane rozmowy – powiedział po spotkaniu prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.

Z przebiegu spotkania był zadowolony nawet Ryszard Petru, który zaznaczył, że od przepychanek na ulicach woli normalną rozmowę. Petru poprosił jednak o zwołanie jutro następnego spotkania. Politycy liczą, że wówczas do rozmów będzie gotów Grzegorz Schetyna.

– Nie ma możliwości zakończenia sporu bez udziału PO i dlatego je przerwaliśmy. W imieniu.Nowoczesnej zadeklarowaliśmy, że nie będziemy blokować mównicy sejmowej. Nie opuszczamy jeszcze sali, bo rozmowy trwają, ale deklaruje, że nie będziemy blokować mównicy na następnym posiedzeniu. Uważam, że rozmowa to najlepsza forma poszukiwania rozwiązania, lepsza niż spor na ulicy polskich miast. Dużo lepiej bym się czuł w ramach zjednoczonej opozycji, gdybyśmy byli tam razem – zaznaczył

Podobnego zdania jest lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

– Dobrze, że doszło do spotkania. Szkoda ze nie było PO. Jest deklaracja wszystkich klubów, że chcemy rozpocząć normalną prace na sali plenarnej 11 stycznia. Nie można przenosić obrad. Rozważaliśmy scenariusz z przyjęciem poprawek przez Senat. Ja też wnioskowałem, aby to nie było przyjecie i skierowanie, tylko poważna debata. Jutro kontynuujemy spotkania, mam nadzieję, że z udziałem wszystkich partii politycznych – wyjaśnił.

Paweł Kukiz podkreślił, że na spotkaniu postanowiono dać Schetynie „24 godziny na ochłonięcie”. Zaznaczył również, że jest przeciwny siłowemu blokowaniu mównicy sejmowej przez opozycję.

– Ubolewam, że nie ma Platformy Obywatelskiej. Poprawki wracają do Sejmu, będzie prowadzona dyskusja, mam nadzieję, że zaprzestana zostanie blokada mównicy. Jeżeli będzie ona kontynuowana, to mam nadzieje, że marszałek w odpowiedni sposób potraktuje tych, którzy utrudniają prace wszystkich w Sejmie.  Ja uświadomiłem wszystkich, że nie będę uczestniczył w obradach w przypadku, kiedy protest w tej formie będzie kontynuowały i nie zostaną na posłów narzucone kary. Negatywnie oceniam nieobecność PO, bo jest to niepotrzebne. Rozumiem, ze w Platformie rozgrywają się jakieś walki z Tuskiem w tle, ale uważam, że to błąd. Podobno są możliwości, by prowadzić mimo tego czy innego zachowania obrady w sali plenarnej. Chcemy dać 24 godziny Platformie Obywatelskiej na ochłonięcie, bo wszystkie inne opcje polityczne zgadzają się na powrót do normalności – mówił Kukiz.

6 KOMENTARZY

  1. Brednie pismaka i nic więcej. Nakręcanie sensacji z niczego, żeby dalej ta sama banda świń utrzymywała się przy korycie. Popatrzcie kto tam bierze udział pis, po, i ich przybudówki kukiz i petru. Wstyd

  2. Proponuję wprowadzić nowy podatek „od twarzowego” dla polityków, bo już nie da się patrzeć na te gęby.Ponadto przeprowadzenie castingu na statystów odgrywających rolę Petru itp.osobników, ponieważ kiepsko grają teatrzyki za które płaci podatnik.Aktorzy amatorzy z serialu ” Ukryta prawda” czy tym podobne są bardziej przekonywujący i autentyczni.

  3. A mnie cieszy, że jako osoba wskazana przez społeczeństwo na lidera opozycji (wg sondażu z wczoraj) Schetyna ma 12%, Petru 13%, a KUKIZ 24%. O liderze KODu nie będę wspominał, dostał 1% :) Ludzie zauważają, że wciskana nam wersje przez „wolne” prywatne media, liderów opozycji wrzeszczącej, KODu czy lewicy, jak obozu rządzącego z TVP na czele mijają się z prawdą, a wręcz są manipulacją na użytek partii politycznych. Świat nie jest czarno – biały. Nie ma tylko dobra i zła. Zwłaszcza w polityce. A opozycja wrzeszcząca przekazuje nam tylko jedno – to co robi Kaczysław jest ZAWSZE złe. I ma być ZAWSZE tak, jak chce właśnie ta opozycja totalna, która chce nadal rządzić realnie Polską, pomimo przegranej w wyborach. A mnie się podoba RUCH KUKIZ15 (i nie ograniczam go TYLKO do osoby Pawła Kukiza). Media próbują go zgnoić, skupiają się nie na tym, co istotne (praca posłów KUKIZ15), tylko na „pijaku” Pawle. Zaraz będą mówić o filmach dla dorosłych posła Marca (Piotr „LIROY” Marzec). Na dzień dzisiejszy KUKIZ15 to jedyna ROZSĄDNA opozycja. Jestem MILE zaskoczony postawą POSŁÓW z tego ruchu.

    • Popieranie przez ich (K15) lidera mniejszości niemieckiej dyskwalifikuje tegoż pana. Akcja poszukiwania sensownej opcji politycznej trwa nadal… Na pocieszenie: Jakubiak i Marzec wydają się jakąś tam alternatywą, a są z K15.

    • Jedynymi godnymi szacunku w K’15 jest tylko Pan Piotr Marzec, Pan Marek Jakubiak i Pani Anna Siarkowska. Reszta to jakieś dno. Czekam, aż te osoby stworzą własną partię z ludźmi o podobnych wartościach.

      • Ale zawsze będą inni o odmiennych wartościach, czyli dalej podziały, walki, nowe partie. To niekończący się krąg wojny kto ma racje. Propopnuje rząd obywatelski bez żadnych partii i wodzów każdy jest niezależny i wybierany w swoim okręgu przez ludzi którzy go znają. Czy to takie trudne. I nie byłoby dyscypliny partyjnej że wszyscy z pis są za a wszyscy z Po przeciw bo inaczej wyleci z obozu. Każdy ma być niezależny i mieć różne wartości i poglądy, ale za to cieszący się dobrą opinią w rejonie gdzie mieszka. Do tego liczne elementy demokracji bezpośredniej gdzie projekty sa wybierane w drodze referendum.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ