UDOSTĘPNIJ
flickr/wikipedia

Wszystko wskazuje na to, że wbrew groźbom Jeana-Claude Junckera, a także innych przedstawicieli Unii Europejskiej Polska oraz inne kraje nieprzyjmujące do siebie uchodźców arabskiego pochodzenia nie zostaną za to ukarane. Potwierdził to właśnie jeden z unijnych komisarzy.

Unijne fundusze są oparte na funkcjonujących już wieloletnich ramach finansowych i nie ma powiązania między wypłatami pieniędzy z polityki spójności czy funduszy strukturalnych a nieprzestrzeganiem pewnych zasad. W tym przypadku związanych z kryzysem migracyjnym – powiedział na łamach Dziennika Gazeta Prawna komisarz ds. budżetu i zasobów ludzkich – Gunther Oettinger.

Zastrzega on jednak, że coraz głośniej w brukselskich kuluarach mówi się o wprowadzeniu takich mechanizmów w kolejnym budżecie UE, czyli po 2020 roku. W związku z tym rząd Beaty Szydło może być spokojny o pieniądze płynące do nas z unijnego budżetu aż do końca obecnej kadencji.

Z pewnością polskie władze nadal będą naciskane jednak na przyjęcie zadeklarowanej przez rząd Platformy Obywatelskiej liczby uchodźców. Warto zaznaczyć, że politycy Prawa i Sprawiedliwości już zaczęli mówić o przyjmowaniu dotkniętych wojną Syryjczyków „na czas leczenia i rehabilitacji”.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również