UDOSTĘPNIJ

Czasami zdarza się, że zmarli nie zaznają spokoju nawet po śmierci, a na ich pogrzebach dochodzi do skandali. Jeden z nich wydarzył się w pewnej kaszubskiej wsi. Rodzina pochowanego jest w szoku.

W Kostkowie w województwie pomorskim doszło do skandalu, kiedy proboszcz Robert Meyer odmówił udzielenia katolickiego pogrzebu jednemu z mieszkańców. Duchowny po długich namowach i otrzymanych od córki zmarłego 200 złotych pozwolił na ustawienie trumny przed kościołem. Swoją decyzję motywował życiorysem zmarłego. Kapłan miał widzieć go ostatni raz w kościele przeszło 20 lat temu.

– Usłyszałam, że ojciec był pijakiem i rzadko bywał w kościele. Na koniec proboszcz powiedział, że to będzie nauczka dla innych – opisuje sytuacje Ewa Lalowska, córka zmarłego.

To nie koniec dramatu. Na teren kościoła nie wpuszczono nawet karawanu, by mógł zabrać trumnę. Wikary nakazał kierowcy zaparkowanie pojazdu sto metrów od kościoła. Gdy zebrani żałobnicy próbowali zrobić coś w tej sprawie, usłyszeli, że jest to podyktowane decyzją proboszcza. Ten natomiast winę zrzucił na wikarego.

źródło: natemat.pl

12 szokujących faktów o śmierci, które zmrożą ci krew w żyłach

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również