UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com, pixabay.com

Okazuje się, że program Rodzina 500+ może obejmować niektóre rodziny nielegalnie, choć w papierach wszystko się zgadza. Choć mogło się wydawać, że PiS przyłożyło się do swojego programu jak należy i nie ma z nim problemów, wychodzi na to, że jednak znaleziono w nim poważną lukę.

Problem dotyczy około 500 tys. osób, które rozliczają się z podatków za pomocą karty podatkowej lub ryczałtu. Ludzie ci w swoich dokumentach wykazywać mają jedynie uzyskany przychód. Mogą więc podczas wypełniania wniosku wykazać bardzo niski przychód, który uprawni ich do tego, by pobierać pieniądze z 500+.

Do tego, by być jego beneficjentem, trzeba zarabiać mniej niż 800 zł na osobę w rodzinie. Najdziwniejsze w tym wszystkim jest, że urzędnicy nawet zdając sobie sprawę z tego, że dana osoba zarabia miesięcznie dziesiątki tysięcy złotych, może bezkarnie kłamać podczas składania wniosku. Pracownicy administracji nie mają bowiem podstaw prawnych do tego, by sprawdzić kłamstwo.

Nawet fiskus wzrusza ramionami. Urzędnicy skarbówki wskazują bowiem na to, że jeśli dany przedsiębiorca rozlicza się podatkiem zryczałtowanym, musi zadeklarować swój pełny przychód. Ten jednak nie jest sprawdzany. W kwestii tej liczy się na uczciwość podatnika.

Bartosz Marczuk, wiceminister w resorcie rodziny, pracy i polityki społecznej, oświadczył, że już raz starano się uszczelnić lukę w programie. Niestety próbę tę odrzucił Trybunał Konstytucyjny. Marczuk podkreśla, że jeśli Trybunał zrobi to po raz kolejny, jedyne, co pozostanie, to zaufać przedsiębiorcom.

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również