UDOSTĘPNIJ
fot. prezydent.pl

Prezydent Andrzej Duda zaapelował w rozmowie z Wirtualną Polską, by powstrzymać się z rozliczaniem go z jego obietnic w pierwszym roku prezydentury. Głowa państwa podczas kampanii wyborczej zapewniała jednak, że spełni szereg obietnic w pierwszych 12 miesiącach swojego urzędowania. 

Podczas rozmowy z Wirtualną Polską prezydent Andrzej Duda komentował bieżące sprawy m.in. odnalezienie dokumentów w domu gen. Czesława Kiszczaka.

 – Życie stwarza szanse. Lech Wałęsa tej szansy nie wykorzystał. Ta sprawa może być dla niego wstydliwa. Ciężko jest powiedzieć: „przez 20 lat kłamałem” – powiedział w rozmowie z WP prezydnet Duda.

Głowa państwa odniosła się również do swoich związków z partią Jarosława Kaczyńskiego i swoich obietnic złożonych podczas kampanii wyborczej.

Prezydent starał się wyjaśnić, że jego powiązanie z partią Prawo i Sprawiedliwość wynika z faktu, iż jest to ugrupowanie, które wystawiło go do wyborów a ustawy uchwalane przez PiS są przez niego podpisywane, ponieważ program tej partii pokrywa się ze składanymi przez niego obietnicami wyborczymi. Jednak podczas kampanii wyborczej ówczesny kandydat na prezydenta Andrzej Duda przekonywał, że prezydent nie może być „notariuszem rządu” i że on będzie „prezydentem wszystkich Polaków”.

Głowa państwa zaapelowała ponadto, by w pierwszym roku urzędowania nie rozliczać jej z obietnic, które złożyła podczas kampanii wyborczej.

 – Proszę mnie rozliczać z obietnic nie w pierwszym roku prezydentury, a na końcu, gdy minie 5 lat – powiedział Andrzej Duda.

Komentujący wywiad prezydenta przypominają jednak, że Andrzej Duda złożył Polakom przysięgę (podczas debaty kandydatów na prezydenta w Telewizji Publicznej), że jeśli nie wypełni części swoich obietnic w ciągu pierwszego roku urzędowania to ustąpi z urzędu więc trudno go z tego nie rozliczać.

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:


bh, źródło: wp / wyboryprezydenckie

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również