UDOSTĘPNIJ


Wieczór wyborczy miał należeć do tych z rodzaju spokojnych. Film Polańskiego (tak! tego okropnego zwyrodnialca), wino i plotki z przyjaciółką, stało się jednak inaczej… Brak kabla HDMI zmusił nas do oglądania wieczoru wyborczego w TVP1 i TVN.  Wyniki mówią same za siebie – prezes Kaczyński i TVP osiągnęły sukces, premier Kopacz spija PO aferową kwaśną śmietankę, prawica rośnie w sile, natomiast elektorat lewicy chyba zapomniał o wyborach…

Pewnie zastanawiacie się dlaczego twierdzę, iż TVP osiągnęło sukces. Otóż, wedle mojej hipotezy do 17% zdobytych przez PSL przyczynił się flagowy program jesiennej ramówki „Rolnik szuka żony”. Wiejskie pejzaże, sielankowe życie, unijne dotacje i (nie)koniecznie przystojni rolnicy. Banalne, proste życie, o którym marzą Polki i promocja wiejskiego stylu życia, a przy okazji darmowe propagowanie wartości rolniczych. Polacy przestali utożsamiać chłopów (to już prawie archaizm!) z gnojówką, dwu hektarowym poletkiem i obórką z jedną krową, trzema świniami i pięcioma kurami. Teraz rolnik to przedsiębiorca jadący przez kilkunastohektarowe pole, w zachodzie słońca, na kombajnie za kilkaset tysięcy złotych. W tym czasie jego żona zajmuje się domem i wypełnia wnioski o kolejne dotacje. Bajka! Elektorat PSL mając w głowach ową bajkę, udał się do urn i oddał głos na jedyną chłopską partię w naszym kraju,  licząc, że warunki życia na wsi poprawią się jeszcze bardziej. Wynik PSL mnie nie dziwi, od lat plasowali się wysoko w wyborach samorządowych.

Szczęśliwy prezes Kaczyński, za nim Macierewicz, Mastalerek, Duda i reszta ekipy – to już mniej sielankowy obrazek. Powiedziałbym widok mroczny i budzący spory niepokój… Wygrana PiS-u, cóż jak widać część Polaków chce rządów silnej ręki, inwigilacji ABW i CBA – powrotu IV RP… Na szczęście, na razie tylko w samorządach.

Tu na razie jest ściernisko, ale będzie San Francisco, a tam gdzie to kretowisko będzie stał mój bank. Może raczej Spółdzielcza Kasa Oszczędnościowo Kredytowa? Na przykładzie Białej Podlaskiej widać, że wystarczy zamydlić wyborcom oczy utopijnymi obietnicami. Kandydat PiS-u Dariusz Stefaniuk zrobił sobie piękne zdjęcie przy amerykańskiej fladze, obiecał lotnisko, a na nim nowe miejsca pracy i zdeklasował rządzącego przez szesnaście lat prezydenta. Druga tura pokaże, czy kandydat PiS-u z billboardu przypominającego reklamę margaryny wygra. Smutne to, że nasz naród jest taki naiwny…

W sztabie PO zdecydowanie mniejszy entuzjazm. Ekipa rządząca spija PO aferową kwaśną śmietankę, którą pozostawił po sobie Donald Tusk i afera podsłuchowa. Jak powiedziała pani premier, przed PO jedenaście miesięcy ciężkiej pracy. Czas pokaże, czy były to tylko puste słowa, czy nastąpi jakaś POprawa.

Nowa Prawica JKM i ONR chyba mam zbyt dużego powyborczego kaca, żeby to skomentować.

Moje czerwone serce bije po lewej stronie, patrzę w lewo i z przykrością widzę porażkę. Lewica w Polsce umiera… KKW SLD LEWICA RAZEM – jedyny ogólnopolski zarejestrowany komitet, daje to wiele do myślenia. Moda na Palikota skończyła się, SLD jest nadal największą lewicowa siłą, na czele której stoi wybitny polityk – Leszek Miller. Panie Premierze, czy nie należy dokonać pewnych zmian? Postawić na młodych, a nie obsadzać jedynki samorządowymi wyjadaczami? Młody elektorat lewicy ewidentnie miał kaca, zabrakło mu sił by dotrzeć do wyborczych urn. Przed polską lewica jedenaście miesięcy ciężkiej pracy, która powinna pokazać, że lewica w tym kraju jeszcze coś znaczy, że nie  stoją za nią tylko puste słowa i wartości. Jeśli nie chcemy powrotu IV RP i pisowsko-kościelnego systemu wartości, to najwyższy czas dokonać zmian. Lewicowy elektorat chyba nie skurczył się, aż tak mocno od 2001 roku i czasów świetności polskiej lewicy…

Dziś wszyscy mamy powyborczego kaca. Jedni świętowali i opijali, inni zapijali obmyślając nową strategię działania. Do wyborów parlamentarnych zostało niewiele czasu., a wyniki wyborów samorządowych powinny dać szefom ugrupowań politycznych wiele do myślenia. Czas na zmiany?

19 KOMENTARZY

  1. Ja nie widzę wielkiej różnicy w rządach PO-PIS, i nie widzę powodu, aby miało się coś zmienić, gdyby wygrała partia lewicowa. Wszyscy Ci ludzi to skurw** którzy kombinują, aby jak najwięcej zabrać obywatelom i jak najwięcej napchać do kieszeni. Jacy ludzie taki kraj, dlatego tutaj nigdy nie będzie inteligentnych i uczciwych polityków.

  2. Ja nie widzę wielkiej różnicy w rządach PO-PIS, i nie widzę powodu, aby miało się coś zmienić, gdyby wygrała partia lewicowa. Wszyscy Ci ludzi to skurw** którzy kombinują, aby jak najwięcej zabrać obywatelom i jak najwięcej napchać do kieszeni. Jacy ludzie taki kraj, dlatego tutaj nigdy nie będzie inteligentnych i uczciwych polityków.

  3. A może być tak dla odmiany czegoś wartościowego spróbować i nauczyć się podstaw ekonomii, logiki, epistemologii i ontologii? Możliwe, że wtedy lewackie skurwienie panią opuści.

  4. A może być tak dla odmiany czegoś wartościowego spróbować i nauczyć się podstaw ekonomii, logiki, epistemologii i ontologii? Możliwe, że wtedy lewackie skurwienie panią opuści.

  5. Troszkę popracujesz nad ortografią, składnią i powtórzeniami, a będzie git. Treści jako takiej nie oceniam, bo moje serduszko bije po stronie platońskiej triady. Pozdrawiam. :)

  6. Troszkę popracujesz nad ortografią, składnią i powtórzeniami, a będzie git. Treści jako takiej nie oceniam, bo moje serduszko bije po stronie platońskiej triady. Pozdrawiam. :)

  7. Troszkę popracujesz nad ortografią, składnią i powtórzeniami, a będzie git. Treści jako takiej nie oceniam, bo moje serduszko bije po stronie platońskiej triady. Pozdrawiam. :)

  8. Troszkę popracujesz nad ortografią, składnią i powtórzeniami, a będzie git. Treści jako takiej nie oceniam, bo moje serduszko bije po stronie platońskiej triady. Pozdrawiam. :)

  9. Troszkę popracujesz nad ortografią, składnią i powtórzeniami, a będzie git. Treści jako takiej nie oceniam, bo moje serduszko bije po stronie platońskiej triady. Pozdrawiam. :)

  10. Właśnie pikio jest niezależne, bo publikuje teksty różnych stron.
    Niezależność wcale nie oznacza braku połączenia z mózgiem (jak u większości tych niezależnych publicystów z niezalezna.pl, wpolityce.pl itp.), Niezależność to publikowanie różnych, skrajnych opinii!
    A jak się nie podoba, to idź pan wPis.du Pozdrawiam :)

ZOSTAW ODPOWIEDŹ