UDOSTĘPNIJ
źródło: flickr.com, wikimedia.org/Platforma Obywatelska RP

Choć kolejki w polskich szpitalach w oczekiwaniu na zabieg są już i tak karykaturalnie długie, będą jeszcze dłuższe. Wszystko przez ustawę, którą właśnie przyklepał Sejm. Ta wywróci i tak już kiepską służbę zdrowia do góry nogami.

Chodzi o ustawę o tzw. sieci szpitali. Nowe prawo ma zacząć obowiązywać od początku października, a zmiany, które przyniesie, porządnie namieszają w polskiej służbie zdrowia. Czekają nas bowiem łączenie szpitali, likwidacje i zamknięcia niektórych placówek. Najgorsze jest to, że sam rząd PiS nie jest w stanie powiedzieć dokładnie, jak zmiana będzie przebiegać, ani jak będą sieci szpitali funkcjonować.

Wiadomo jednak, że pacjenci, którzy jak dotąd zapisani byli na leczenie w prywatnych placówkach z kontraktem z NFZ, nie wiedzą co ze sobą począć. Od października kontrakt ten będzie zerwany i prywatne szpitale machną tylko na nich ręką. W podobnej sytuacji są ci, którzy zapisali się na zabieg do szpitala publicznego, ale placówka przestanie za kilka miesięcy istnieć.

Jak podaje resort zdrowia, można temu zaradzić. Wystarczy tylko udać się do innej placówki i tam się zapisać. Należy jednak wziąć ze sobą zaświadczenie o tym, kiedy umówiliśmy się na zabieg i wtedy zostaniemy dopisani do innego szpitala. Niestety, tym samym kolejki, już i tak bardzo długie, urosną do monstrualnych rozmiarów.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również