UDOSTĘPNIJ
fot. tvpinfo

Działalność Jugendamt, czyli Urzędu ds. Młodzieży nie przestaje szokować. Doszło do kolejnego odebrania dzieci polskiej rodzinie.

Urząd zajmuję się monitorowaniem rodzin i tego, jak rozwijają się w nich dzieci. Najbardziej przygląda się rodzinom imigranckim, bądź mieszanym. Posiada spore prawa, które pozwalają na odebranie dziecka bez podawania powodu.

W Berlinie odbyła się konferencja stowarzyszenia „Rodzice przeciw dyskryminacji dzieci w Niemczech”. Spotkanie zorganizowano w celu nagłośnienia sytuacji polskich rodzin za Odrą.

Siedmiu policjantów i pani z Jugendamtu weszli do mnie do domu i zabrali siłą dzieci nie podając żadnego powodu. Byłam bezradna, wyrwali mi siłą dzieci – opowiada o swoim przypadku Aleksandra Urbanik.

Powodem interwencji Urzędu może być donos kogoś z otoczenia rodziny, często powodowany fałszywym wyobrażeniem sytuacji domowej. Brane pod uwagę jest zawsze „dobro dziecka”, ale tej kategorii nigdzie nie zdefiniowano.

O problemach polskich rodzin z Jugendamtem słyszymy regularnie. Bez incydentów nie obyło się też wśród polskich rodzin w Norwegii, czy Szwecji, gdzie działają podobne urzędy.

źródło: tvpinfo.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również