UDOSTĘPNIJ

Planowany przez Prawo i Sprawiedliwość całkowity zakaz aborcji spotkał się ze sprzeciwem wielu środowisk. Wśród protestujących znalazły się także posłanki Nowoczesnej, które napisały specjalną petycję do Pierwszej Damy, powołując się m. in. na autorytet Lecha Kaczyńskiego oraz prosząc o spotkanie.

Śp. Prezydent Lech Kaczyński, postać ważna dla wielu Polaków, a szczególnie dla Pana Prezydenta Andrzeja Dudy,
który był jego bliskim współpracownikiem, w 2007 roku jasno wypowiedział się o projekcie zaostrzenia obowiązującej ustawy:
„Uważam, że osiągnięty kompromis jest kompromisem, którego nie wolno naruszać. Powtarzam – nie wolno naruszać”.
Identyczny pogląd reprezentowała Pierwsza Dama, śp. Maria Kaczyńska, która była sygnatariuszką specjalnego apelu do
parlamentarzystów, aby nie zmieniać ustawy antyaborcyjnej.

Czytamy w petycji. Poza odwoływaniem się do słów byłego prezydenta, posłanki wskazują również na sondaże, według których aż 66% społeczeństwa sprzeciwia się radykalnym zmianom w prawie dotyczącym aborcji.

Kolejnym punktem argumentacji jest ostrzeżenie przed powiększeniem podziemia aborcyjnego i zniechęceniem do zgłaszania przestępstw seksualnych.

Radykalne zaostrzenie prawa antyaborcyjnego nie spowoduje zmniejszenia liczby aborcji, niezależnie od ich przyczyn.
Efektem radykalizacji ustawy będzie rozwój podziemia aborcyjnego ze wszystkimi jego patologiami oraz jeszcze
większe cierpienie kobiet i ich najbliższych.
Należy też zdawać sobie sprawę z efektów pośrednich, jak chociażby opór zgwałconych kobiet przed zgłoszeniem tego
przestępstwa organom ścigania, a przez to spadek wykrywalności tego typu przestępstw i tym samym poczucie bezkarności gwałcicieli.
Dopuszczalność aborcji w jasno określonych sytuacjach nie ma nic wspólnego z zachęcaniem do niej.
Te decyzje dla każdej z kobiet są ogromnym dylematem moralnym.
Państwo nie powinno w takich kwestiach zastępować ludzkich sumień.

Jest Pani Pierwszą Damą, osobą dla nas kobiet, ważną i znaczącą.
Prosimy o zajęcie stanowiska w tej sprawie oraz o spotkanie, na którym będziemy mogły omówić sposoby rozwiązania
tego bardzo poważnego problemu.

Zapoznać się z całą treścią petycji (a także ją podpisać) można pod tym linkiem.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również