UDOSTĘPNIJ
fot. Twitter

Poseł PiS Jan Mosiński przez posłów PO nazwany został antysemitą z powodu swoich wypowiedzi o innych politykach. Sam zainteresowany zaprzecza. 

Były szef Solidarności w Wielkopolsce Południowej „zasłynął” z osobistych wycieczek w stosunku do Roberta Biedronia, Adam Szenjfelda i Aleksandra Smolara.

–  Szejnfeld, kaliski żyd, ma jakieś kompleksy – napisał o pośle Platformy Obywatelskiej, obecnie deputowanym do Parlamentu Europejskiego Adamie Szejnfeldzie. – Kuczyński Waldemar, rzekomo kaliski żyd, członek PZPR, znawca wszystkiego – tymi słowami odniósł się z kolei do doradcy premiera Tadeusza Mazowieckiego. – Smolar – etatowy żyd, na UW asystent u Brusa, osławionego siepacza bezpieki. Coś więcej? – tak ocenił prezesa Fundacji Batorego Aleksandra Smolara. – Wystarczy popatrzeć na rysy twarzy, karnację itp. Przecież to chory na umyśle, arabski, wielbłądzi łeb – napisał o jednym z kaliskich radnych PO.

Poseł zapewnił jednak, że nie miał na celu obrażenia Żydów w jakikolwiek sposób, a do „starszych braci w wierze darzy ogromnym szacunkiem”.

Roberta Biedronia poseł Prawa i Sprawiedliwości nazwał „pederastą”. Zarzuty o obrazę dzisiejszego prezydenta Słupska odpiera mówiąc, że jest to zwyczajne określenie na homoseksualistę.

Nie są to pierwsze obraźliwe słowa pod adresem homoseksualistów, jakich autorem jest Mosiński. Na swoim blogu nazwał kiedyś paradę równości „pochodem pederastów i lesbijek”.

Jan Mosiński borni swojej ostrej retoryki powołując się Cypriana Kamila Norwida.

–  Wiem, że jestem człowiekiem słabym. Dlatego z dniem dzisiejszym kończę prowadzić swój blog, gdyż będę starał się różnić z moimi adwersarzami ładnie, o co nawoływał nasz wieszcz narodowy Cyprian Kamil Norwid. Przepraszam moich adwersarzy za wszystkie ostre słowa – tak brzmi wpis na jego blogu.

źródło: wp.pl

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również