UDOSTĘPNIJ
Fot. Youtube - Pixabay (Gosiak1980)

Chociaż widzom wydawało się, że to Mariusz Pudzianowski pozostanie największą gwiazdą gal KSW, jego miejsce na szczycie zajął już inny celebryta. Jest nim oczywiście Popek, znany głównie z kontrowersyjnej kariery muzycznej i blizn na twarzy. Okazał się on magnesem przyciągającym ogromne grupy fanów, którzy do tej pory nawet nie interesowali się MMA, więc może liczyć na niewiarygodnie wysokie wynagrodzenie.

Walka Popka z Mariuszem Pudzianowskim w grudniu 2016 roku, mimo że bardzo krótka i niezbyt interesująca dla prawdziwych znawców MMA, okazała się genialnym chwytem marketingowym. Obaj celebryci zarobili na niej ogromne pieniądze, więc nie może dziwić, że chętnie powracają do sportu.

Za walkę z Pudzianowskim Popek miał dostać około 1 mln zł. Jego przeciwnik wynegocjował ponoć o połowę mniejszą stawkę. Media są więc przekonane, że tym razem celebryta nie zgodzi się na pewno na niższą kwotę, wiedząc, że jest gwiazdą przyciągającą ogromne ilości widzów. Dla kontrastu, eksperci spekulują, że jego nowy rywal, Robert Burneika, prawdopodobnie zarobi nawet kilkanaście razy mniej. Będzie więc miał na pewno motywację, aby pokazać widzom i właścicielom KSW swoją wartość.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również