UDOSTĘPNIJ
źródło: twitter.com/Esensja, radissonblu.com

Polskie jedzenie, które trafia do Rosji, zostaje bezlitośnie niszczone. Wszystko przez embargo, jakie Rosjanie nałożyli na zachodnie, w tym polskie, produkty spożywcze. W tym samym czasie, triumfy w Rosji święci polska literatura.

Rosjanie żywią niemałą miłość do dobrej literatury, a szczególnie fantastyki. Rokrocznie magazyn Mir Fantastyki, najważniejsze czasopismo zajmujące się tematyką fantasy w Rosji, rozdaje nagrody dla najlepszych twórców z rzeczonej dziedziny. W tym roku mamy niemałe powody do dumy.

Wszystko przez zwycięstwo Roberta Wegnera, polskiego twórcy z fandomu, którego „Opowieści z Meekhańskiego Pogranicza” stały się hitem w Rosji. Mir Fantastyki przyznał za to Polakowi nagrodę Książką Roku uznając właśnie polskie dzieło.

Książka Wegnera w Polsce ukazała się już 8 lat temu, ale swoją premierę w Rosji miała dopiero w ubiegłym roku. Rosjanie od razu zapałali miłością do tego dzieła, którego kolejne egzemplarze rozeszły się jak ciepłe bułeczki. Wegnera w Rosji porównuje się wręcz do Andrzeja Sapkowskiego, który za swoją Sagę o Wiedźminie jest tam uważany za króla fantasy.

 – Wygląda na to, że od czasów Andrzeja Sapkowskiego nie było nam dane zapoznać się z tak jasnym przykładem polskiego fantasy. Historie Wegnera są twarde, trudne, bezlitosne i poruszające z gorzką nutą w tle. Są trudne do zaklasyfikowana jako konkretny podgatunek fantasy. Nie znajdujemy w tej prozie naprawdę żadnej słabości: fascynująca historia, doskonały research, realistyczny styl, realistyczne psychologicznie postaci, szeroki dobór pełnych akcji, miejscami łaiących serce historii – oświadczyło jury Miru Fantastyki.

Robertowi Wegnerowi życzymy oczywiście kolejnych sukcesów na arenie międzynarodowej. Te najprawdopodobniej faktycznie się pojawią, gdyż kolejne książki autora już w Polsce zdobywają coraz to więcej nagród. Czekać tylko aż sława Polaka wyleje się za granicę.

źródło: twitter.com/Esensja

pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również