UDOSTĘPNIJ

Polski Związek Lekkiej Atletyki zastanawia się nad wprowadzeniem „karty biegacza” oraz licencji dla organizatorów zawodów biegów. Zaproponowany projekt oznacza oczywiście dodatkowe opłaty dla amatorów biegania. 

Każdy miłośnik biegania po wprowadzeniu zaproponowanych dwa dni temu na specjalnej konferencji PZLA nowych regulacji będzie zobowiązany do wykupienia ubezpieczenia i przechodzenia okresowych badań lekarskich. Natomiast organizatorzy amatorskich zawodów w bieganiu, bez względu na liczbę uczestników będą zmuszeni do wykupywania licencji co oczywiście odbije się na kosztach jakie będą ponosić uczestnicy zawodów.

Marnym pocieszeniem jest fakt, że wprowadzenie ewentualnych regulacji będzie możliwe dopiero w sezonie 2015/2016.

Polscy amatorzy ostatnio bardzo popularnego biegania będą musieli więc zrewidować ich motto mówiące, że do biegania potrzebne są jedynie chęci.

źródło – night-runners.pl

21 KOMENTARZY

  1. Debil debila debilem pogania… Może zwyczajnie zlikwidować PZLA i problem zniknie. Bo jak do tej pory to tylko doją kasę i robią za pośredników pomiędzy sponsorami a faktycznymi sportowcami biorąc tylko kasę. Żałosny system nienawidzę PO, PiSu, i innych pierdolonych oszustów i krętaczy. Wszystko co państwowe w tym kraju jest zwyczajnie do dupy, PKP, PKS, Spółki węglowe czy fabryki, przedszkola szkoły wszystko w pizdu włącznie z PZPN, PZPL i innymi takimi a i nie zapominajmy o NFZ. Nic nigdy nie będzie działało dobrze do chwili kiedy nie będzie miało jednego właściciela który o własny interes będzie dbał i nie będzie okradał sam siebie to tak trudno pojąć…

  2. Debil debila debilem pogania… Może zwyczajnie zlikwidować PZLA i problem zniknie. Bo jak do tej pory to tylko doją kasę i robią za pośredników pomiędzy sponsorami a faktycznymi sportowcami biorąc tylko kasę. Żałosny system nienawidzę PO, PiSu, i innych pierdolonych oszustów i krętaczy. Wszystko co państwowe w tym kraju jest zwyczajnie do dupy, PKP, PKS, Spółki węglowe czy fabryki, przedszkola szkoły wszystko w pizdu włącznie z PZPN, PZPL i innymi takimi a i nie zapominajmy o NFZ. Nic nigdy nie będzie działało dobrze do chwili kiedy nie będzie miało jednego właściciela który o własny interes będzie dbał i nie będzie okradał sam siebie to tak trudno pojąć…

  3. To tylko pierwszy krok. Potem będą certyfikaty na buty wymagane do uzyskania licencji, podkoszulki, spodnie, majtki itp. Wszystko w imię bezpieczeństwa. Bo jak wiadomo, teraz mamy zatrzęsienie dramatycznych wydarzeń z udziałem biegaczy. Ktoś podobno zwichnął staw, a kto inny jeszcze przewrócił się i potłukł. Najbardziej tylko mi żal tych wszystkich ludzików, którzy autentycznie wierzą w takie rozwiązania.

  4. Dlatego nic tylko dobry radziecki ak47 i każdego kto podnosi łapę na kasę odstrzelić, wiem że to skrajnie "Korwinistyczne" jednak to chyba już jedyne rozwiązanie bo granice rozsądku w socjalistycznej Polsce dawno przekroczono.

  5. Kuba Malik jestem rozgoryczony bo już dotykają mnie mocno podatki i dodatkowe opłaty związane ze sportem, na rower kask z atestem bo nie pojadę w zawodach a identyczny bez znaczka 200 zł taniej, ubezpieczenie od wypadków na zawodach mimo że mam własne, badania lekarskie które odbywają się na zasadach przybicia pieczątki za które się płaci absurd. Dla mnie to kpina z ludzi. Może mam zapłacić podatek za medal z awataru na Facebooku bo jakby nie było do zostałem nagrodzony. Wiara w socjalistów i socjalistyczną unię to zaprzeczenie dążeniu do normalności.

  6. Potrafią jeszcze powiedzieć prosto w oczy że to my jesteśmy nienormalni i że oni wiedzą lepiej czego nam potrzeba w życiu. No nic tylko odstrzelić łeb, jak ja mam nie wierzyć w Korwina czy innych jego pokroju kiedy nikt inny nic co logicznie brzmi nigdy mi nie powiedział.

  7. Ręka mnie swędzi żeby komuś wypłacić liścia :). Ponieważ Polacy stają się bardziej zdrowi, świadomi korzyści płynących z joggingu i za dobrze im idzie, OPODATKUJMY ten sport żeby zniechęcić wiele osób, co będą sie cieszyć. po prostu załamka Panowie prezesi polskiego związku biegowego. Proponuje podnieść prawą rękę na wysokość twarzy i z całej siły chlasnąć się w pysk.

  8. Ręka mnie swędzi żeby komuś wypłacić liścia :). Ponieważ Polacy stają się bardziej zdrowi, świadomi korzyści płynących z joggingu i za dobrze im idzie, OPODATKUJMY ten sport żeby zniechęcić wiele osób, co będą sie cieszyć. po prostu załamka Panowie prezesi polskiego związku biegowego. Proponuje podnieść prawą rękę na wysokość twarzy i z całej siły chlasnąć się w pysk.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ