UDOSTĘPNIJ

Ignorancja i głupota- nierozdzielne rodzeństwo lucyfera tak jak rak ogarniają coraz szersze połacie polskiego organizmu narodowego.
Jednym z przejawów tej moralnej choroby jest medialna i społeczna wrzawa jaka się wywiązała wokół postawy dr. Chazana, który odmówił dokonania aborcji a do tego jeszcze wykazując się skrajną bezczelnością i religijnym zaślepieniem nie wskazał biednej i cierpiącej dziewczynie nikogo kto pomógłby jej zabić dziecko spoczywające w jej łonie.
Najbardziej postępowi miłośnicy aborcji, in vitro i eutanazji postanowili więc zorganizować dzisiaj protest aby raz jeszcze wykrzyczeć w twarz wszystkim ciemnogrodzkim katofaszystom co myślą o ich reakcyjnym sumieniu i zaściankowej moralności spychającej postępowe kobiety w odmęty ciemnych piwnic bądź w najlepszym przypadku do kuchni/sypialni (niepotrzebne skreślić) aby służyły tam patriarchalnym samcom w charakterze „zniewolonych niewolnic” pozbawionych praw do aborcji i in vitro.
Raz jeszcze przypomną nam, że lekarz to nie jest człowiek tylko bezwolna maszyna podobna do zmywarki w której wystarczy wcisnąć jeden przycisk i wykonuje za nas całą brudną robotę bez zbędnych pytań.
Absurd? Karykatura?
Niestety, ale przysłuchując się kolejnym wypowiedziom przeciwników deklaracji sumienia ciężko nie odnieść wrażenia, że są to ludzie całkowicie pozbawieni kręgosłupa moralnego. Elementarne zasady chrześcijańskiej etyki stanowiącej fundament europejskiej cywilizacji i empatii bez której ciężko mówić o człowieczeństwie są im całkowicie obce. Ludzie ci stanowią zgniły owoc współczesności skupiony tylko na ustawicznym dążeniu do przyjemności i życia bez żadnych zobowiązań. Ogarnięci szałem hedonizmu i materializmu nie zważają na takie „drobnostki” jak los dziecka poczętego. Liczy się tylko prywata a wszystko to co stoi jej na przeszkodzie musi ulec. Jeśli zaś ulec nie chce należy zawezwać na pomoc wszechwładne państwo, które powinno od obywateli jak najmniej wymagać (zwłaszcza w sferze moralno- obyczajowej) za to jak najwięcej dawać. Absurdalność takiego sposobu myślenia jest odsuwana na boczny tor w myśl zasady „myślenie boli”.
Jeśli zatem ktoś zada pytanie o to kto organizuje jutrzejszą farsę ja odpowiem bez wahania: Współczesność. Współczesność, która wychowuje młodzież w kulcie egotyzmu i hedonizmu. Współczesność, która wyrugowuje w toku socjalizacji zdolność do samodzielnego myślenia zastępując ją prymitywnym instynktem stadnym sprowadzającym się do powielania ogólnie przyjętych szablonów i płynięcia z prądem. Współczesność, która zamienia Polaków w konsumenckie bydło poganiane kijami przez pastuchów ze świata międzynarodowej finansjery, mediów i polityki.
Współczesność opierająca się na fundamencie globalizmu i bezrozumnego powielania obcych wzorców.
Od nas młodych zależy czy zmienimy jej oblicze zanim będzie za późno czy też razem z całą załogą popłyniemy naszym polskim Titaniciem prosto na górę lodową aby potem rozpaczliwie szukać ratunku tonąc w lodowatych odmętach oceanu…
A tymczasem polski Titanic płynie dalej…

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułNieporozumienia
Następny artykułTaśmy? Chyba do zaklejenia twarzy
Patryk Patey
Z ducha, serca i rozumu- narodowiec, polski patriota. "Jestem Polakiem ? więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka."