UDOSTĘPNIJ

Marek Lehnert spotkał się z Franciszkiem w poniedziałek. W przekazanym papieżowi liście dziennikarz opisał sposób, w jaki zwalniani są w Polsce pracownicy mediów publicznych. Jego zdaniem do zmian kadrowych dochodzi z przyczyn politycznych.

Marek Lehnert w Polskim Radiu pracował od 1993 roku. Był korespondentem radia w Watykanie i Rzymie. W lutym rozgłośnia postanowiła nie przedłużać z nim umowy. Swoją decyzję umotywowała osiągnięciem przez korespondenta wieku emerytalnego. Radio zaproponowało Lehnertowi powrót do Warszawy i umowę freelancerską, z której nie skorzystał.

Dziennikarz uważa, że prawdziwe motywacje radia były czysto polityczne. Postanowił więc spotkać się z papieżem i przekazać mu informację o sytuacji w polskich mediach publicznych.

Zrobiłem to po to, aby papież wiedział, że w Polsce zwalnia się z pracy z powodów politycznych – tłumaczy dziennikarz.

Lehnert twierdzi, że poczuł się w obowiązku poinformować papieża o swoich podejrzeniach po ostatnich słowach Franciszka dotyczących zachowania niektórych pracodawców.

Papież mówił niedawno o tym, jakim smutkiem przepełnia go zwalnianie ludzi z pracy z przyczyn ekonomicznych, o rodzinach cierpiących z tego powodu – argumentuje swoją decyzję Lehnert.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również